Właśnie minęło 10 lat od mojej pierwszej publikacji na Linkedin (a leci mi tam 19. rok obecności).). To był artykuł. Nie wstydzę się go i do dzisiaj jest dobry. Zaczynałem
Mój wcześniejszy post na temat naturalnych i oczywistych przyczyn i przypadków uwzględniania wieku w rekrutacjach spotkał się z dużym odzewem. Spodziewałem się zostać rozniesiony widłami przez komentujących, a tu, proszę, zdecydowana większość uczestników dyskusji (LinkedIn) przeczytała post w całości, do tego ze zrozumieniem kontekstu, szacunek. No i w trakcie tychże rozmów naszło mnie kilka dalszych myśli, aż po wspomnianą Konstytucję
Zanim zakrzykniesz w oburzeniu „Ejdżyzm i Jangizm! Na stos, a później utopić go”, przeczytaj przynajmniej dwa kolejne akapity i… weź głęboki oddech. Jesteś liderem. W zespole masz pięciu fantastycznych dwudziestoparolatków. Sprawni technicznie jak diabli, wykształceniu, chętni do działania, pełni poświęcenia. Mają za to jeden wspólny deficyt: guzik widzieli, guzik przeżyli, entuzjazm entuzjazmem, ale brak dojrzałości, szczególnie w kontaktach z otoczeniem.
Radujesz się? Kluczowe momenty, gdy opada pył bitewny i po 1,5 roku męczenia uczestników MBA-SGH, sami torturowani mówią, że warto było :-). Mój przedmiot to ich, celowo, najdłuższa podróż podczas studiów. Autorefleksji i zarządzania samym sobą w kilka weekendów jeden po drugim się nie nauczymy, stąd te 1,5 roku. Tym cenniejsza ta informacja zwrotna, że świadomie popełniam „błąd dydaktyczny”: zamiast
Uwielbiam niestandardowe zamówienia. Co mam na myśli pisząc „niestandardowe”? Takie, które muszę wykonać pierwszy raz w życiu i przez to
Te słynne słowa premiera Wielkiej Brytanii, Lorda Palmerstona, można interpretować dosyć szeroko. Od pochwały pragmatyzmu i dbałości o cel nadrzędny
Do wielu propozycji ewaluacji i rozwoju podwładnych dokładam swoją. Opisuję ją trzema rodzajami interakcji podwładny/szef. Oto one: POZIOM 1Podwładny przychodzi
Treść serwisu prawnie chroniona © 2017 Dariusz Użycki