Autorefleksja
Co „Uliczni patrioci” robią dla kraju?
Mamy ostatnio wysyp ludzi i ruchów deklarujących agresywnie swój patriotyzm, czyli ojczyzny miłowanie. W dużej mierze wyraża się on nienawiścią do wszystkiego i wszystkich, co, według nich, częścią naszej ojczyzny
Cywilizacjo, co poszło nie tak? Czas umierać?
A już nieco poważniej, mam do Was dwa pytania: 1 czy firma ze zdjęcia (ta od kremów i dezodorantów) siłowo i z wdziękiem szpadla z łomem próbuje poszerzyć grupę docelową
„Toskania dla Toskańczyków”!
Nasze czasy zupełnie inne niż wszystkie, bo są nasze, czy może odgrywamy takie same scenariusze w coraz to nowych dekoracjach? Rok 1353, Florencja podpisuje z Viscontimi (Mediolan) traktat pokojowy sankcjonujący
Na co planowanie, skoro świat taki zmienny i pędzi?
W ten czy podobny sposób sformułowanym pytaniem spotykam się regularnie. Typy odpowiedzi są dwa: długa i krótka. Dzisiaj krótka, czyli odwołanie się do czterech mądrych ludzi plus króciutkie komentarze. Oto
Ileż można o tej książkowej kupce wstydu?
To jakby modne: „Och, też mam kupkę wstydu nieprzeczytanych książek, kiedyż ja to przeczytam, ach?”. Odpowiedź na to pytanie jest prosta: nigdy. Czy chcesz także zjeść wszystko i cierpisz z
Pytanie na myślenie o myśleniu (własnym też)
Pytanie z zakresu meandrów naszego myślenia, postaw i zachowań. Jest proste: – jak, Waszym zdaniem, zareagowałaby polska scena polityczna oraz społeczna (także społeczność Linkedina), gdyby poniższa grafika przedstawiała jako Jezusa
Grawitacja jest dla innych, nie dla mnie!
Dlaczego tak długo obierasz te ziemniaki? Noo.., wiesz, to złożona sytuacja, co kartofel, to osobna decyzja! Aha… a może zacznij po prostu je obierać jak wszyscy, a rozważania zostaw na
Tyle tych książek, a oni wciąż piszą nowe!
„Książki współczesne przeważnie wyglądają tak, jakby je napisano w ciągu jednego dnia przy pomocy książek przeczytanych dnia poprzedniego”. Pani Agnieszka Jucewicz, zapytana podczas niedawnej hashtag#kawkazdudkiemlungo o kondycję współczesnego rynku wydawniczego
Czym się różnimy od tyranów? Jeżeli ledwie skalą, to słabo…
Jakże szybko i jakże niemal beznamiętnie przemknął przez media temat zamordowania stu kilkudziesięciu dziewczynek pod gruzami zbombardowanej szkoły w Iranie. Niby żal, ale przecież reżim ajatollahów zamordował więcej swoich obywateli, więc
Wszystko już było, tylko dekoracje się zmieniają
„Tyrani rozpoczęli od likwidacji pewnych instytucji lub ograniczenia uprawnień innych. W wielu aspektach ustrojowych państwo stało się dysfunkcyjne. Zawieszono działania sądu ludowego, radę obsadzono dyspozycyjnymi obywatelami. Instytucje stanowiące sedno demokracji