Męczę trudnymi pytaniami, czas na radość!
Radujesz się?
Kluczowe momenty, gdy opada pył bitewny i po 1,5 roku męczenia uczestników MBA-SGH, sami torturowani mówią, że warto było :-). Mój przedmiot to ich, celowo, najdłuższa podróż podczas studiów. Autorefleksji i zarządzania samym sobą w kilka weekendów jeden po drugim się nie nauczymy, stąd te 1,5 roku.
Tym cenniejsza ta informacja zwrotna, że świadomie popełniam „błąd dydaktyczny”: zamiast przypodobać się na pierwszych zajęciach, raczej wbijam w ziemię i na gruzach przekonań i postaw budujemy nowe pałace :-).
A że mój przedmiot to czteroetapowa podróż, na końcu jednak się lubimy :-). Przeważnie, bo ze mnie żadna czekolada, żeby być lubianym przez wszystkich (ubolewam :-).
Radujesz się? (spoko, wiem, że to moja radość, a Ty masz swoje 🙂
Powiązane wpisy
Dla kogo robimy studia MBA?
Dla kogo robisz MBA? Zadaję to pytanie słuchaczom rok w rok, na początku pierwszego wykładu. A prowadzę przedmiot szczególny, bo dotyczący autorefleksji oraz planowania własnego rozwoju zawodowego w harmonii z
Robisz zasięgi i rozpoznawalność i… co dalej?
Uczysz się tego LinkedIn, Fejsa, Insta i soszialu i uczysz. Wiesz już kiedy, o której godzinie, co i jak publikować. Wiesz, jak generować ruch, jak zdobywać zasięgi, polubienia i komentarze.
Generacja 50+, czyli… musisz dorosnąć, nie podskoczysz
Część 1 – trzy poziomy perspektyw dla generacja 50+ Najogólniejszy, wynika ze statystyki. Społeczeństwo się starzeje, ludzie żyją dłużej, rąk do pracy nie przybywa. Musi u nas dochodzić do tego,