Dlaczego czytać „Personel i zarządzanie” nr 2/2023?

Dlaczego czytać „Personel i zarządzanie” nr 2/2023?

Ha! Oprócz intrygujących artykułów i danych, lutowy numer tego kluczowego miesięcznika przynosi też opis mojej książki „Wiesz, kim jestem!”. Zajrzyj na stronę 89. Tam uchylono mi drzwi na salony pisma, które już od 395. numerów moderuje dyskusję na tematy jakże ważne dla liderów i wspierającego ich świata HR. Co ciekawe….

….niedaleko mojej znajduje się opis innej książki, z którego wynika, że częściowo nasze treści się wspierają, ale… częściowo mogą być jednak w opozycji (przynajmniej z opisu). To wspaniale, że Czytelnik, czyli Ty, może dokonywać ostatecznych wyborów mając przed sobą szeroką paletę konceptów. Tym bardziej, że moja książka jest adresowana do „normalsów”, czyli znakomitej większości z nas, czyli najprawdopodobniej Ciebie właśnie (w odróżnieniu od marzących o karierze Soszial-Nindża-Kilerów).

Dziękuję p. Annie Włudarczyk oraz #Infor i #personelizarzadzanie za tę przygodę. Załączam zdjęcie na dowód :-).

LINK do pełnego opisu książki książki „Wiesz, kim jestem!” TUTAJ (kliknij). Jeśli jeszcze tam nie byłeś/aś, najwyższa pora. A od marca szykują się… spotkania autorskie, tadam!

Previous Czego nauczyło mnie Kilimandżaro?
Next "Kto zna mnie tylko z moich publikacji, ten mnie nie zna"

Powiązane wpisy

Komunikacja

Po co nam kompetencje międzyludzkie w erze robotów?

Zaproszono mnie do podzielenia się refleksjami na tak postawione pytanie podczas II konferencji Shared Service (in) Centre. Pytanie szczególnie uzasadnione w kontekście tejże konferencji. Centra usług wspólnych zaczynają być automatyzowane

Komunikacja

Po co komu konto LinkedIn, 2 powody rozstrzygające

Po co mieć konto LinkedIn? Tutaj dwie odpowiedzi najprostsze i… rozstrzygające. Mimo ok. 2,5 mln (ponoć) użytkowników LI w Polsce, wciąż pojawiają się pytania „a po co mi to?”. W

Komunikacja

Soszialnindża – cóż to takiego i jak nim nie zostać?

Na zaproszenie Social Cube przedstawiałem ostatnio prezentację pod nieco dłuższym tytułem „Social media dla normalnych, czyli jak nie zostać nindżaewangelistą”. Konferencja trwała sześć godzin, byłem ostatni w kolejce czterech prezenterów,