Kiedy kończyć dyskusję?

Kiedy kończyć dyskusję?

Pytanie tytułowe jest na tyle ogólne, że odpowiedzi jest oczywiście co najmniej kilka. Tutaj podzielę się refleksją na temat jednego z możliwych przypadków. Sam go przeżyłem, choć na początku w ogóle tego nie rozumiałem. Może to i dobrze, wstyd był dzięki temu mniejszy.

Podczas obrony pracy doktorskiej profesorowie zadawali mi pytania. I na temat pracy, i z wiedzy ogólnej. Z moimi odpowiedziami różnie bywało, jakżeby inaczej. W kilku przypadkach cieszyłem się wtedy, że ten czy inny profesor milkł po drugim, trzecim pytaniu. Byłem w wystarczającej panice, by nie wnikać w szczegóły, dlaczego. Po prostu cieszyłem się, że koniec i „chyba jakoś to idzie”.

Po latach dopiero olśniło mnie i zrozumiałem, co tak naprawdę się wydarzyło. Z racji swojej wiedzy, profesorowie dochodzili po prostu do miejsca, w którym jasno widzieli… kraniec mojej. No to po diabła brnąć dalej, skoro ich rozmówca właśnie się skończył, do tego sam o tym nie wiedząc?

Jakże przydatny to wniosek podczas wielu dyskusji, także w sieci. Może szczególnie w sieci. Skoro widać u rozmówcy brak wiedzy o własnej niewiedzy, nie przekonasz go przecież. Wrzuć na luz. Co innego, gdy rozmówca sam to widzi, ale to nieczęsty przypadek.

Jak unikać grania tej drugiej roli, czyli tego, który nie wie, że nie wie? Po pierwsze – nie wypowiadać się autorytatywnie o „wszystkim”. Po drugie – podczas dyskusji przeszukiwać dodatkowo źródła, zamiast tylko swoją ułomną pamięć. Bezcenna lekcja pokory. Tej pożądanej. 

Previous „Antykruchość. Jak żyć w świecie, którego nie rozumiemy"
Next Dlaczego najgorsi pną się w górę?

Powiązane wpisy

Komunikacja

Nie zaśmiecaj LinkedIn; cz. 2. Po co tutaj jestem?

Powyższe pytanie zadaj samemu sobie. Po co jestem w LinkedIn? Prosto, krótko i konkretnie ZAPISZ swoje 2 powody. Dwa podpunkty. Każdy ma się zmieścić w jednym wierszu. Bez żadnych ogólnikowych

Komunikacja

Tyle stylów komunikacji i kultur, jak z tym żyć…?

Dane wyjściowe: różnorodność osobowości i idących za tym stylów komunikacji. Oznaczamy je np. kolorami i nadajemy nazwy, do tego stosując osie intensywności (np. pomiędzy intro- i ekstrawertzmem). Tyle wariantów, jak

Komunikacja

Nie zaśmiecaj LinkedIn, cz. 4. Masa, czy rzeźba?

Bardzo częste i oczywiste pytanie: jak rozbudowywać swoją sieć kontaktów w LinkedIn? Czy przyjmować wszystkie zaproszenia, czy i jak je filtrowć i czym się kierować samemu wysyłając zaproszenia? Z moich