Kiedy kończyć dyskusję?
Pytanie tytułowe jest na tyle ogólne, że odpowiedzi jest oczywiście co najmniej kilka. Tutaj podzielę się refleksją na temat jednego z możliwych przypadków. Sam go przeżyłem, choć na początku w ogóle tego nie rozumiałem. Może to i dobrze, wstyd był dzięki temu mniejszy.
Podczas obrony pracy doktorskiej profesorowie zadawali mi pytania. I na temat pracy, i z wiedzy ogólnej. Z moimi odpowiedziami różnie bywało, jakżeby inaczej. W kilku przypadkach cieszyłem się wtedy, że ten czy inny profesor milkł po drugim, trzecim pytaniu. Byłem w wystarczającej panice, by nie wnikać w szczegóły, dlaczego. Po prostu cieszyłem się, że koniec i „chyba jakoś to idzie”.
Po latach dopiero olśniło mnie i zrozumiałem, co tak naprawdę się wydarzyło. Z racji swojej wiedzy, profesorowie dochodzili po prostu do miejsca, w którym jasno widzieli… kraniec mojej. No to po diabła brnąć dalej, skoro ich rozmówca właśnie się skończył, do tego sam o tym nie wiedząc?
Jakże przydatny to wniosek podczas wielu dyskusji, także w sieci. Może szczególnie w sieci. Skoro widać u rozmówcy brak wiedzy o własnej niewiedzy, nie przekonasz go przecież. Wrzuć na luz. Co innego, gdy rozmówca sam to widzi, ale to nieczęsty przypadek.
Jak unikać grania tej drugiej roli, czyli tego, który nie wie, że nie wie? Po pierwsze – nie wypowiadać się autorytatywnie o „wszystkim”. Po drugie – podczas dyskusji przeszukiwać dodatkowo źródła, zamiast tylko swoją ułomną pamięć. Bezcenna lekcja pokory. Tej pożądanej.
Powiązane wpisy
Moich 5 zasad działania w LinkedIn (i nie tylko)
Niedawno pozwoliłem sobie umieścić krótki post podsumowujący w 5. punktach moje osobiste zasady udziału w codziennym życiu społeczności LinkedIn. Był to w najprostszej (celowo) postaci spersonalizowany kodeks pozwalający mi nawigować
Storyteloza, nowa moda w komunikacji biznesowej
Czy znasz reguły konwersacyjne Grice’a? Czy znasz świetną książkę braci Heath o przyczepnych koncepcjach? Jeśli nie, a to całkiem prawdopodobne, to zapoznaj się z nimi oraz poniższym tekstem zanim zapadniesz
Z podręcznika rekrutera i rekrutowanego cz.1
Podstawowe techniki unikania błędów poznawczych Błędy poznawcze – ogólne określenie nieracjonalnego sposobu postrzegania rzeczywistości. Wpływają one na sposób formułowania poglądów, podejmowania decyzji biznesowych, w tym rekrutacyjnych, czy prowadzenia badań naukowych. Przyczyną