Tyle stylów komunikacji i kultur, jak z tym żyć…?
Dane wyjściowe: różnorodność osobowości i idących za tym stylów komunikacji. Oznaczamy je np. kolorami i nadajemy nazwy, do tego stosując osie intensywności (np. pomiędzy intro- i ekstrawertzmem). Tyle wariantów, jak żyć, jak się porozumiewać z tak odmiennymi ludźmi?
Równolegle badamy różnorodność kulturową, która uczy np., że coś neutralnego powiedzianego tutaj, jest wpadką gdzie indziej i odwrotnie. Tyle tego do potęgi, no i znowu jak żyć, skoro komunikować trzeba, a wiedzieć wszystkiego „o nich”, zawsze, wszędzie i w każdym kontekście się nie da?
Rozwiązanie 1, taktyczne: czytać, uczyć się o tych stylach i kulturach, wchodzić głębiej i głębiej, ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i wyciągać wnioski. Zalecane (też bardzo to lubię), acz ma pewną wadę: i tak dasz czasem ciała (patrz ostatnie zdanie drugiego akapitu).
Rozwiązanie 2, strategia postępowania, dzięki której nie zagotuje nam się mózg od rozważania opcji:
„Będąc za granicą raczej obserwować i słuchać, raczej zadawać pytania, czy wyrażać wątpliwości niż wydawać własne kategoryczne sądy”.
Kto jest autorem tak praktycznej i fundamentalnej porady? A pan od legendy z jabłkiem na głowę spadającym, który udzielił jej przyjacielowi wyjeżdżającemu za granicę. Czyli nie tylko z fizyki i matematyki mądrym Newton był. My z kolei możemy zobaczyć, że tak kluczowe kwestie znano już w XVII wieku i… wciąż dobre.
Powiązane wpisy
Dlaczego Stonesi działają, a Animalsi zniknęli?
Keith Richards, gitarzysta Rolling Stones, zapytany o przyczyny nieustającej popularności zespołu odpowiedział (cytuję z pamięci): „Bo mamy i gramy własny materiał; Animalsi też byli świetni i popularni, ale bez własnego
Nie zaśmiecaj LinkedIn, cz. 4. Masa, czy rzeźba?
Bardzo częste i oczywiste pytanie: jak rozbudowywać swoją sieć kontaktów w LinkedIn? Czy przyjmować wszystkie zaproszenia, czy i jak je filtrowć i czym się kierować samemu wysyłając zaproszenia? Z moich
Hejter to ja i mam na to „dowód”…
Wiele się mówi o AI i jej ograniczeniach. Oprócz podstawowego, że nawet nie stała jeszcze na półce obok inteligencji przewija się jeszcze jeden: AI ma problem z rozpoznawaniem żartu, niedomówienia,