Tyle tych książek, a oni wciąż piszą nowe!
„Książki współczesne przeważnie wyglądają tak, jakby je napisano w ciągu jednego dnia przy pomocy książek przeczytanych dnia poprzedniego”. Pani Agnieszka Jucewicz, zapytana podczas niedawnej hashtag#kawkazdudkiemlungo o kondycję współczesnego rynku wydawniczego odpowiedziała, że publikuje się zdecydowanie za dużo (złych) książek. Z czym akurat się zgadzam. Jak i śpiewać, tak i książkę wydać każdy może, czasem lepiej, coraz częściej gorzej :-). A jak było dawniej?
Czy mniejsza liczba umiejących czytać i mogących sięgać po książki, które do tego były relatywnie droższe i trudniej dostępne, podnosiła ich jakość? Noo… hmm… okazuje się, że niekoniecznie. Teraz jeszcze raz zerknij na cytat z początku posta. Jego autorem jest Chamfort, francuski moralista i pisarz z wieku XVIII, uznawany przez współczesnych za następcę Woltera. Książek było wtedy mniej, ale czytających też, więc ówcześni wymagający odbiorcy czuli się tak samo, jak część z nas dzisiaj.
Zastanawiam się, czy to dobra wiadomość, czy zła? A może po prostu neutralna, wskazująca, że nic nowego pod Słońcem, choć my oczywiście sobie wydajemy się inni niż wszyscy od zarania dziejów?
Pozostawiam Ci jeszcze odnalezienie w sieci i przywołanie jeszcze starszej opinii na temat książek, bo Cycerona. Jeśli oczywiście zechcesz :-).
To jak to jest, za dużo tych książek, za mało, czy w sam raz?
O tym, jak sam sobie radzę z wyborem lektur z tego dostępnego ogromu, TUTAJ (LINK).
Powiązane wpisy
Co łączy dwa popularne mity?
Mit nr 1 – przyjmując dumne postawy cielesne oraz robiąc groźne miny można trwale i długoterminowo wpłynąć na postrzeganie samego siebie w oczach swych oraz otoczenia też. Podkreślam, obiecuje się
Klątwa: wady i zalety
Każdy chyba to przeżył: proszę wskazać swoje trzy wady i zalety. No i zaczyna się rzeźba… Co by tu powiedzieć, żeby z jednej strony nie wyjść na aroganta i bufona,
Czy jesteś tym, który puka? WSTĘP
NADEJSZŁA WIEKOPOMNA CHWILA, czyli… WYDAJĘ KSIĄŻKĘ Takie czasy, że książkę napisać i wydać każdy może. Postanowiłem więc i ja :-). Materiału zebrało się przez ostatnie lata sporo. Fundamentem są moje