100 000 odsłon w rok i dziesięć miesięcy!
Gdybyśmy mieszkali w Korei Północnej, Wenezueli, Chinach lub nawet Polsce, ale kilkadziesiąt lat temu, napisałbym tak: strona dariuszuzycki.com oraz książka „Czy jesteś tym, który puka?” kontynuują swój nieustannie zwycięski pochód przez świat polskiego odbiorcy :-). Skąd takie dumne zawołanie? Otóż po roku i niecałych dziesięciu miesiącach od uruchomienia czytelnictwo strony przekroczyło 100 000 odsłon (sto tysięcy).
Oto dziesiątka najpopularniejszych publikacji oraz średnie czasy spędzane przez czytelnika (świadectwo, że są czytane):
- Jak poskromić rekrutera? 6 : 14 min
- Jak pisać CV? 5 : 23
- Jak długo pracować w jednej firmie? 5 : 58
- Dlaczego umierasz pytany o powód odejścia z pracy? 5 : 03
- Czy jesteś tym, który puka? (wstęp książki) 4 : 11
- Dlaczego ludzie mieliby chcieć za Tobą pójść? 5 : 08
- Moje zasady działania w LI, cz.3, czy przyjmować zaproszenia? 4 : 19
- Turkus to jeszcze biznes, czy już religia, cz. 3? 4 : 35
- Reguła 4K 4 : 42
- Szczęście a pieniądze; dają czy nie? 4 : 53
I wiele wiele innych z obszarów AUTOREFLEKSJA / PRZYWÓDZTWO / KARIERA / KOMUNIKACJA / AUDIO, WIDEO / INNE.
Serdecznie dziękuję za tak dobre i utrwalone w czasie przyjęcie.
PS nie znam się na tym za dobrze, ale można zapewne założyć, że część odsłon jest zasługą botów. Te jednak przebywają na stronie raczej krótko (szybkie są, dranie), a pokazane wyżej statystyki czytelnictwa poszczególnych artykułów są bardzo optymistyczne. Do tego analiza występowania odsłon ma klasyczny kształt piły: piki odsłon występują po publikacjach kolejnych artykułów oraz ich zajawkach w LI i FB. Dobra nasza.
Powiązane wpisy
Genowo kulturowe rozważania trzy
Zdarzenie prawdziwe, sprzed miesiąca. Idziemy małą grupą przez górskie pustkowia gdzieś daleko, w kraju, którego 90% leży powyżej tysiąca metrów. W czwartej godzinie marszu zza pobliskiego wzgórza wyłania się obca
Smakowite cytaty bez komentarza cz. 1 Hayek
Friedrich August von Hayek, „Droga do zniewolenia”, 1944 – „Socjalistom wszystkich partii” – opinia publiczna jest w zatrważającym stopniu kształtowana przez amatorów i dziwaków, ludzi pragnących przy tej okazji upiec
Strefa komfortu – jej kapłanom pytanie
Droga redakcjo, moim komfortem, czyli stanem pożądanym, jest dyskomfort. Uwielbiam się wykańczać fizycznie, najlepiej w górach. Uwielbiam się maltretować myśleniem, to akurat większość czasu. Warunek jest tylko jeden – żeby