#kawkazdudkiem Lungo nie przeszła do historii, ona się w niej zapisała
Aula wypełniona po ostatnie rzędy, czworo prelegentów, dla każdego około godziny łącznie z dyskusją, spontaniczne i zaangażowane pytania i uwagi z sali, której dojrzałość wyrażała się nie tylko latami doświadczeń, ale i jakością refleksji. Temat główny: przywództwo. Co uważam za najistotniejsze po kilku dniach, gdy opadł pył bitewny?
Największą siłą była chyba różnorodność prelegentów. Zarówno w obszarze doświadczeń, jak i osobistej dynamiki prezentacji przemyśleń. Co ciekawe, podchodząc do przywództwa z różnych stron, dochodzili do praktycznie tych samych wniosków, co może być silną przesłanką ich uniwersalnej przydatności. Całość prowadzona jakże sprawnie i merytorycznie przez tytułowego organizatora, Pawła Dudka.
Każdy z takich spotkań wychodzi z czymś własnym. Co utkwiło akurat mnie:
– Agnieszka Jucewicz, przywraca wiarę w profesjonalne dziennikarstwo, pełne pracy, pokory, świadomości swojej roli, potrzeby doskonalenia i wiedzy, i warsztatu plus, jakże mi bliskie, przesłanie „Słuchaj i usłysz, pytaj, rozmawiaj”,
– Józef Wancer, lider, legenda bankowości, jakże złożoną ścieżkę życia i kariery miał, której przyświecała, bardzo mi bliska (tak, tak :-), myśl „Autorefleksja, definiuj swoje cele, działaj, samo się nie stanie”. Za to jest jeden powód, dla którego cieszę się, że nie przyszło mi pracować pod przewodem p. Józefa: „zmuszał” podwładnych do tańca, a dla mnie to koszmar piekielny ;-),
– Pawel Korzynski, profesor łączący świat nauki oraz praktykę konsultingu, przedstawił wyniki swoich jakościowych badań wśród twórców zwycięskich start-upów, poszukując ich wspólnych cech; na tyle pobudził moją badawczą ciekawość, że z chęcią się umówię na rozmowę pogłębiającą.
Sam byłem tym czwartym. Poza fajnym zdjęciem (dziękuje Pawłowi Jaczewskiemu) przypomnę główne tezy: „Im więcej pracuję, tym więcej zrobię / Powinienem znać odpowiedzi na wszystkie pytania / Moim zadaniem jest maksymalizacja zaangażowania ludzi”, czyli „3x guzik prawda”. Mity nie tylko obalałem, bo jeszcze sugerowałem, jak sobie z nimi praktycznie radzić na co dzień i to chyba zostało bardzo dobrze przyjęte.
Kawkazdudkiem to wydarzenie cykliczne. W wersji spotkań z pojedynczym bohaterem odbywa się regularnie. W wersji Lungo (pół dnia) raz do roku.
Powiązane wpisy
Wzmocnienie pozytywne
Ubiegłe stulecie. Młody podchorąży jest na pierwszej praktyce w prawdziwym wojsku. Pośród innych obowiązków przypada mu też „Służba”, czyli 24h dyżuru i pilnowania bieżących spraw kompanii. Pasek na brodzie, latanie
Jaki powinien być lider? Rzeczywistość czy projekcja?
Kwadratura koła Jednym z najczęściej powracających tematów linkedinowych (i nie tylko) rozważań jest właśnie ten postawiony w tytule. Daje on gwarancję odzewu w postaci polubień i masy komentarzy, bo tak
Praca zespołowa – lekcja numer 1
Praca zespołowa, lekcja z jakże indywidualnej dziedziny (pozornie). Sytuacja z tegorocznego zdobywania Wildspitze, ok. 3770m, sezon zimowy dopiero co rozpoczęty, schroniska właśnie pozamykano. Było nas siedmiu, o bardzo zróżnicowanych umiejętnościach.