Twoja kariera, kto nią zarządza: przypadek, oni, czy TY?

Twoja kariera, kto nią zarządza: przypadek, oni, czy TY?

Kariera – nie istnieje pytanie, CZY zostaniemy uznani za nieużytecznych na obecnym stanowisku. Istnieje tylko pytanie KIEDY.

Wersja twarda: nie istnieje pytanie, CZY się nas pozbędą (mniej lub bardziej delikatnie), istnieje tylko pytanie KIEDY.

WNIOSEK: czekasz, aż zrobią to „oni” w najmniej oczekiwanym dla Ciebie momencie, czy masz jednak plan na swój rozwój i to Ty zarządzasz zmianami w swoim życiu?

Albo dbając, by Twoja wartość i przydatność na obecnym stanowisku wciąż rosła, albo świadomie dokonując zmian na własnych warunkach i w czasie wybranym przez Ciebie.

Twoja kariera w Twoich rękach, czy obcych?

Previous Krowi level, czyli autorefleksja dla zaawansowanych
Next Praca zespołowa - lekcja numer 1

Powiązane wpisy

Kariera 0 komentarzy

Planowanie kariery, cz. 2 – czyli jak jeść kanapkę z szynką

W pierwszym artykule opisującym planowanie kariery przedstawiłem zasadniczy koncept podejścia do tego tematu (Planowanie kariery, cz. 1). Na przykładzie księgowego marzącego o roli poskramiacza lwów pokazałem, że nawet tak odległe marzenia

Komunikacja 0 komentarzy

Wolisz być Wydmuszką, czy Jajkiem Faberge?

Do tego krótkiego artykułu natchnęła mnie Pani Joanna Stępień. Wskazała ona na niezwykle interesujący fragment badań Barometru Zaufania Edelman opisujący zaufanie do prezesów firm. Otóż okazuje się, że zaufanie do

Kariera

Krótki dowód skuteczności pukania

Jak szukać pracy; jak być autorem swojego sukcesu; jak pomóc szczęściu, by nie zdawać się tylko na nie. W grudniu 2018 otrzymałem e-mail. Cytuję słowo w słowo. Jedynie rozbiłem go

9 komentarzy

  1. Kto się nie rozwija ten się cofa. Więc zawsze lepiej się rozwijać. I ciekawiej.

    Natomiast zarządzanie zmianą czy też życiem. Jedni głoszą że wszystko zależy od nas. Drudzy wierzę w przeznaczenie.
    Ja uważam że musimy grać jak najlepiej tymi kartami które dał nam los. Czasami trzeba grać ostrożnie a czasami trzeba blefować. Grunt by wykorzystać mocną kartę i nie stracić zbyt wiele gdy karta nie idzie. Zupełnie jak w brydżu (gdy karta nie idzie mawiam „niebogaty gra na raty, lepiej jak ja ugram np. 2 trefl niż przeciwnik 3 pik”)
    Pozdrawiam
    Ps powinienem Pana Dariusza pochwalić bo zasłużył ale ……… 🙂

  2. Ci, co głoszą, że wszystko zależy tylko od nas, sprzedają iluzje. Ale dobrze na tym wychodzą, bo ludzie bilety i książki kupują :-)).
    Mnie bliżej do wersji pragmatycznej. Używając Pana metafory – grajmy kartami, które mamy i… aktywnie korzystajmy z możliwości dobierania nowych (!). To jest ten kluczowy element w naszych rękach, poza samymi kartami – aktywność. Bo czołgi muszą jechać, gdy stoją, rdzewieją i łatwiej je trafić :-).
    Dziękuję za ciekawy komentarz!

    • Panie Dariuszu – pełna zgoda.
      Podobnie jak z tym, że jak Pan pisał, trzeba mądrze karty dobierać.
      A co do czołgów. Czasami gram w World of Tanks. Zwykle czołg z uszkodzoną gąsienicą to martwy czołg. Czołg schowany daleko z tyłu, to zbędny czołg. Ale najważniejsze to wiedzieć, kiedy, gdzie i jak jechać. Choć często plan bitwy jest nie aktualny po paru sekundach i trzeba improwizować. Zresztą o taktykach i strategiach każdego pojazdu można książki pisać.
      Reasumując nawet gra potwierdza Pańską tezę Panie Dariuszu.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia 🙂
      Ps i spotkania ciekawych ludzi 🙂

      • 🙂 Serdecznie dziękuję! O czołgach mógłby długo rozprawiać, bo to… pierwsza zawodowa miłość mego życia :-). Trochę lat im poświęciłem i nawet książkę o ich konstrukcji napisałem :-).

        • Dużo czytałem o czołgach, zwłaszcza w czasie II Wojny Światowej.
          Choć bardziej interesowała mnie taktyka i strategia ich użycia niż budowa.

          Wygląda na to, że miałbym z Panem wiele bardzo różnych tematów do rozmów i dyskusji 🙂
          oraz mógłbym się wiele nauczyć 🙂

          Pozdrawiam serdecznie!

          • Dariusz Użycki
            Grudzień 06, 15:30

            Znaczy się, trzeba się kiedyś spotkać i wymienić pasjami 🙂

Skomentuj

Ze względu na boty możliwość dodawania komentarzy tymczasowo wyłączona.