Idealny ja – kwestia egzystencjalna

Idealny ja – kwestia egzystencjalna

Czy na zdjęciu jest piękny kwiat? Tak!

Czy jest doskonały? Nie!

Nie jest idealnie symetryczny, trochę pomarszczony na krawędziach, trochę spalony słońcem…

Czy mu to odbiera piękna? Wręcz przeciwnie. Właśnie to czyni go pięknym, wyjątkowym, jedynym. Nadaje mu charakter i przyciąga wzrok.

Czy to post o kwiatach? Niekoniecznie…

Idealny sprzedawca, idealny lider, idealny partner, idealny ubiór, idealne wystąpienia, idealne teksty, idealny wygląd, idealna dieta, idealne ….

Zapominamy, że także Ci wybitni, w których jesteśmy zapatrzeni, właśnie idealni nie są. I wcale nie mają z tym problemu. Także ze swoim wiekiem. Również my, jako ich odbiorcy i obserwatorzy, nie mamy. Ale sami… dążymy do ideału. A przynajmniej łatwo ulegamy takiej narracji.

Previous Fromm, "O nieposłuszeństwie i inne eseje"
Next Kiedy mówi lider?

Powiązane wpisy

Autorefleksja

Luddyzm XXI w., czyli AI zabierze wszystkim pracę

1. „Innowacje mogą tylko ulżyć ludziom […] Praca zawsze się znajdzie, choć konieczne może być uczenie się nowych, nieznanych zawodów”. Te słowa napisał Gottfried Wilhelm Leibniz w liście z… 1699

Autorefleksja

Mit nr 3: rób, co kochasz, a dnia w pracy nie będziesz

Tytułu Pogromcy Mitów sobie (jeszcze) nie przyznam. Przypomnę jedynie, że przynajmniej dwa z tych mocno pokutujących już nadkruszyłem. Mam na myśli cudowny lek na wszystko, czyli „Bądź sobą!” (LINK) oraz

Autorefleksja

Ignorabimus? Czy jednak „Będziemy wiedzieć!”?

Dzisiaj o poszukiwaniu fundamentów myśli, ich ewentualnych ograniczeń, definiowaniu własnego, osobistego, intelektualnego manifestu. Jakże przydatnego i strategicznie, i na co dzień. Nawet w tutejszych dyskusjach. Tutejszych, czyli w codziennej przestrzeni