Które zawody są kreatywne z definicji?
Ależ ostatnio było rozpaczy, że w pewnej krakowskiej stacji radiowej zdecydowano się zastąpić dziennikarzy przez oprogramowanie AI! Przypomnę, że dotyczyło to stacji, której ani zarządowi, ani białkowym, znaczy się ludzkim, dziennikarzom nie udaje się wzbudzić istotnego zainteresowania równie białkowych słuchaczy. Coś robili, ale niewielu ludzi to obchodziło. Z tego powodu zdecydowano się zaryzykować z zatrudnieniem AI. Wiadomo, koszty niższe, gotowość 24/7. No i się zaczęło w sieci…
W całkiem powszechnych aktach oburzenia lub rozpaczy pojawiał się systematycznie argument, że dziennikarze to zawód „kreatywny” i wara nieludziom od tego!
Wsłuchując i wczytując się w te głosy naszły mnie pytania:
– no to które zawody są „kreatywne”, a które nie?
– czy jest jakaś uzgodniona (przez kogo?) lista i od razu wiadomo?
– czy np. inżynier, to zawód kreatywny?
Masz odpowiedź? Swoją oczywiście mam. To dobry moment na zatrzymanie się i przejście z myślenia szybkiego na wolne.
Zaznaczam, że „To zależy” rozbija w puch wspomniany na początku argument, że dziennikarstwo to z natury zawód kreatywny. Jeżeli „to zależy”, to znaczy, że bywają dziennikarze kreatywni oraz bardziej rzemieślniczy (co akurat uważam za prawdziwe). No i… tak jest w każdym zawodzie. Czyli to nie zawody są z definicji kreatywne lub nie, a ludzie. Tym samym teza, że wara AI od zastępowania rzemieślników w zawodzie dziennikarza i w dowolnym innym upada.
No a jak z tymi inżynierami? Tak samo. Są rzemieślnicy (dobrzy i gorsi), są i tacy, którzy stawiają wieżę Eiffla itd.
PS a w ogóle to niby dlaczego tylko człowiekowi miałoby być wolno zajmować „kreatywne” stanowiska? Ale to już temat na osobną rozmowę.
Powiązane wpisy
„Kim jestem”: autoprezentacja soszialowych autorów
Jak siebie opisać w sieci, by się wyróżnić? Jak ma wyglądać nasza autoprezentacja? Poniżej pakiet konceptów. Wszystkie na bazie obserwacji jakże prawdziwych aktywności soszialowych autorów: – Trenerem klasy mistrzowskiej Fenstertherapie
Rekrutacja – sztuka czy rzemiosło?
Cóż, może to niektórych rozczaruje, ale zdecydowanie rekrutacja to rzemiosło. Jak w każdym cechu można być rzemieślnikiem marnym oraz wybitnym. Jednak wciąż rzemieślnikiem, nie artystą. Pojęcia „rzemiosło” używam w pozytywnym
Wielka Rezygnacja, czyli Hekatomba Kartofli
Konsultanci potrzebują chwytliwych haseł ilustrujących problemy potencjalnych klientów. Wtedy łatwiej wytłumaczyć klientom, dlaczego ich potrzebują (konsultantów, nie problemy). Coś jak badacze szukający coraz to nowych schorzeń, by móc później wszystkich