Skąd Musk ma pieniądze, czyli kto kupi sobie Teslę?
2 maja 2023 1001 wyświetleń

Skąd Musk ma pieniądze, czyli kto kupi sobie Teslę?

Załóżmy, że spełnią się przepowiednie: Musk dzięki AI zautomatyzuje w 100% fabryki Tesli. Co więcej, inne firmy zrobią to samo i dzięki AI wyeliminują z pracy ludzi. Miliardy bezrobotnych. Pytanie: komu wtedy Musk sprzeda swoje auta, jeśli bezrobotni ludzie nie będą mieli na nie pieniędzy? To samo z telewizorami, lodówkami, usługami itd.

Załóżmy, że spełnią się przepowiednie: Musk dzięki AI zautomatyzuje w 100% fabryki SpaceX. Pytanie: skąd rząd USA weźmie pieniądze na dalsze finansowanie SpaceX, skoro bezrobotni nie będą płacić podatków, bo z czego? Podatki ściągane od firm? No ale wtedy patrz akapit pierwszy. W łańcuchu pokarmowym musi wystąpić konsument, a ten bezrobotny nie ma pieniędzy.

Sytuacja na końcu procesu ww. „pełnej automatyzacji” robi się jakby absurdalna. Więc albo lud (my wszyscy) w trakcie tego procesu pogoni rządy i „musków” widłami zanim to i tak samo upadnie, bo musi, albo i rządy, i „muski” tego świata znajdą sposób na utrzymanie konsumentów (nas wszystkich) w ekonomicznym łańcuchu pokarmowym. Zerodniowy tydzień pracy na końcu?

O co więc grają „muski” tego świata rozwijając AI? O to, żeby być wśród pierwszych automatyzujących, bo wtedy zdążą zgarnąć wygraną realizując za pieniądze obywatela jego marzenie posiadania Tesli. Peleton automatyzujących już takiego benefitu mieć nie będzie.

Zapraszam też do innych artykułów o relacjach człowiek-AI:

„Luddyzm XXIw., czyli AI zabierze wszystkim pracę” (LINK)

„Człowiek i sztuczna inteligencja, AI; symbioza” (LINK)

„Społeczne ryzyka sztucznej inteligencji” (LINK)

„Czy robot ma empatię?” (LINK)

„Humanizować AI, czy dehumanizować człowieka?” (LINK)


Previous Luddyzm XXI w., czyli AI zabierze wszystkim pracę
Next Podcast "Pani od zmiany"

Powiązane wpisy

Autorefleksja

Ja tam nigdy nie oceniam – kolejny piękny mit…

Jednym z systematycznych apeli w mediach społecznościowych (tutaj posiłkuję się głównie FB) jest ten dotyczący oceniania świata i innych ludzi. Konkretniej, sprowadzają się do tego, że ocena jest zła. Zwykle

Autorefleksja

Pytania nokaut, poradzisz sobie, czy padniesz? Cz. 1 i 2

Pytania nokaut. Kilka prostych pytań, które wprawiają w zmieszanie 95% moich rozmówców. Mieszczą się przede wszystkim w kategorii Autorefleksja, ale bardzo mocno zahaczają o sferę Kariera. Są w tym przypadku

Autorefleksja

Tyle tych książek, a oni wciąż piszą nowe!

„Książki współczesne przeważnie wyglądają tak, jakby je napisano w ciągu jednego dnia przy pomocy książek przeczytanych dnia poprzedniego”. Pani Agnieszka Jucewicz, zapytana podczas niedawnej hashtag#kawkazdudkiemlungo o kondycję współczesnego rynku wydawniczego