Brutalny pokaz, czym jest siła woli
Zastanawiasz się, czym jest siła woli i czy ją masz? To nie muszą być od razu rzeczy wielkie.
Kilka lat temu doszedłem do wniosku, że słodzenie kawy i herbaty jest jakby bez sensu, bo zabija prawdziwy smak tych napojów, a korzyść żadna. Efekt? Odstawiłem słodzenie z dnia na dzień, ot, tak, na pstryk. I jest ok
.Kiedyś w lodówce zawsze było kilka piw w zapasie, który to zapas systematycznie rolował (czytaj: wypijałem je systematycznie). Pomyślałem sobie, by zrobić z dobrych piw jednak rzadszą a większą przyjemność. Zrobiłem to z dnia na dzień, a i półka w lodówce przydaje się teraz na inne rzeczy.
Krówkowa firmy Wawel, to moja namiętność… O tyle bezpieczna, że ile bym jej nie zeżarł, to nie tyję ani grama (chyba muszę zacząć zarabiać miliony na dietetyce, drogie Panie). Uznałem jednak, że za mocno wszedłem właśnie w fazę „zeżarł” (aż po tabliczka na raz), więc identyczna decyzja jw. Z dnia na dzień odstawiona. Na próbę.
Cześć, nazywam się Darek. Nie żrę Krówkowej już ósmy dzień….
A TY CZYM SIE POCHWALISZ, OBYWATELU?! Czym przejawia się na co dzień Twoja siła woli?
Powiązane wpisy
Idealny ja – kwestia egzystencjalna
Czy na zdjęciu jest piękny kwiat? Tak! Czy jest doskonały? Nie! Nie jest idealnie symetryczny, trochę pomarszczony na krawędziach, trochę spalony słońcem… Czy mu to odbiera piękna? Wręcz przeciwnie. Właśnie
Serie książkowe, jakże ważne w moim życiu
Z ciekawości ostatnio przeleciałem okiem przez księgozbiór. Okazuje się, że mam przedstawicielki (książka jest kobietą) przynajmniej trzydziestu bardzo różnorodnych serii wydawniczych. Daje to potężną część tegoż księgozbioru. Najliczniejsza, powieściowa Nike
Vuca i po vuce, czyli pięknej story o beton walnięcie
Już dobre osiem lat pięknym tematem pięknych postów była niejaka VUCA. Że dawniej to wieś spokojna, wieś wesoła, życie toczyło się przewidywalnym i leniwym nurtem, za to za naszch czasów,