Minęło 111 lat i… na Zachodzie bez zmian (?)

Minęło 111 lat i… na Zachodzie bez zmian (?)

Wielu z nas (w tym i ja) wyrzeka na Trumpa za jego podejście do napaści Rosji na Ukrainę, za parcie ku „dogadaniu” się za wszelką cenę, nawet jeśli cenę ma płacić tylko Ukraina. Przyzwyczajeni do innej polityki amerykańskiej przez ostatnie kilkadziesiąt lat (oraz jej mocne u nas idealizowanie) może nam umykać, że to przecież nic nowego.

Po wybuchu I Wojny Światowej prezydent Woodrow Wilson stał na pozycji przymuszenia uczestników do jak najszybszego „dogadania” się właśnie. Głosił tezę zawarcia „Pokoju bez zwycięstwa”. Wilson bagatelizował różnice między walczącymi stronami oraz to, kto na kogo napadł na tyle mocno, że George Clemenceau stwierdził nawet, iż „…prezydentowi Wilsonowi umknęła moralna strona wojny”. Brzmi znajomo, prawda?

Trzeba Wilsonowi oddać, że był otwarty na refleksję i baczną obserwację sytuacji. Przemawiając w 1917 roku przyznał już, że „…to, co słuszne, jest cenniejsze niż pokój”. Niemiecka totalna wojna podwodna, uderzająca także w amerykańskie interesy, miała w tym swój udział, zapewne.

Trump buńczucznie twierdzi, że jest największym prezydentem USA od zarania ich dziejów. Hmm… Długa droga przed nim, wydaje się, choć do zrobienia. Ma przykłady z historii, jak ten powyżej. Tylko czy je w ogóle zna?

Tym bardziej, że Rosja zachowuje się mądrzej niż ówczesne Niemcy i jakże sprawnie udaje niemalże amerykańskiego sojusznika, podsuwając jednocześnie idee bliskie jeszcze wcześniejszemu Kongresowi Wiedeńskiemu: mali (w tym my) mają się podporządkować, duzi się dogadują i kroją świat na strefy wpływów. Zanim skoczą sobie do gardeł, oczywiście.

Previous Wielbimy błysk meteorytu
Next Serie książkowe, jakże ważne w moim życiu

Powiązane wpisy

Przywództwo

A takie miałem wobec ciebie plany!

Tytułowa zdanie to jedno z tych najczęściej padających w firmach. Jest wypowiadane niczym zaklęcie w bardzo konkretnej sytuacji. Wtedy, gdy pracownik, na którym nam choć trochę zależy i którego odejście

Przywództwo

Wiedza vs opinia; Le Bon „Psychologia tłumu”

Seria Meandry Kultury. Tłumaczenia oryginalnych dzieł myślicieli. Można poznawać u źródeł, nie z opracowań. Później można dyskutować na bazie wiedzy, nie opinii w stylu „a mnie się wydaje, że…”. Recenzja

Przywództwo

Witaj w Klubie Morderców Zaangażowania

Powszechna sytuacja. Obok zlewozmywaka stoi sporo naczyń. Twoje dziecko lub partner/ka samo z siebie wzięło się za to. Być może nie tak doskonale jak Ty, umyło jednak niemal wszystko. Zostawiając