Po co te słowniki i encyklopedie? I tak wiemy lepiej…
Zacznę od wniosku: zanim zaczniemy pod postami rozgrzewać klawiaturę, weźmy oddech i sprawdźmy, czy to, co nam się wydaje ma podstawy. Bo może nie mieć. A teraz właściwa historia jako przykład:
Autor pewnego posta (nie mój post, spoko) użył pewnego wyrażenia. Pojawił się komentarz, że nie wolno tego używać, bo to rusycyzm. Pozwoliłem sobie zauważyć na przykładach, że w języku polskim jest masa utrwalonych i dozwolonych zapożyczeń z innych języków. Dostałem kontrę, że owszem są, ale tego konkretnego nie wolno używać i basta. Racja albo i nie, językoznawcą nie jestem, a czyjeś basta to dla mnie za mało, więc…
…udałem się do słowników języka polskiego (PAN i PWN), gdzie jak byk stoi, że to jednak utrwalone właśnie i już prawidłowe wyrażenie. Pozwoliłem sobie skierować adwersarza do tych, oficjalnych przecież, słowników. Odpowiedź: może i prawidłowe, ale on ruskiego pochodzenia wyrażenia używać nie będzie, chociaż… [werble, werble, werble] sam wcześniej przyznał, że słowo czajnik jest stamtąd i go jak najbardziej używa. Czajnik wolno, a tego drugiego nie wolno. Dlaczego? Bo nie. Furda słowniki, szlachcic na zagrodzie i takie tam ;-).
Wniosek: zanim zaczniemy pod postami rozgrzewać klawiaturę, weźmy oddech i sprawdźmy, czy to, co nam się wydaje ma podstawy. Bo może nie mieć. Sam sprawdzam bardzo często nim uruchomię palce. Wiem, wymaga to nieco czasu.
LinkedIn to wywalanie jak karabin maszynowy wszystkiego, co się komu wydaje, czy może jednak chociaż po trosze przestrzeń do pogłębiania wszelakiej edukacji (?). Dla kolegi pytam.
Powiązane wpisy
Jak załatwić komentujących post (i stracić ich na zawsze)
Doświadczyłem ostatnio ciekawej sytuacji. Znajomy polubił post, przez co ten wpadł mi przed oczy. Przeczytawszy, znalazłem w nim istotne niedopowiedzenia i uogólnienia, co pozwoliłem sobie z przymrużeniem oka pokazać przez
Z podręcznika rekrutera i rekrutowanego cz.1
Podstawowe techniki unikania błędów poznawczych Błędy poznawcze – ogólne określenie nieracjonalnego sposobu postrzegania rzeczywistości. Wpływają one na sposób formułowania poglądów, podejmowania decyzji biznesowych, w tym rekrutacyjnych, czy prowadzenia badań naukowych. Przyczyną
Dlaczego czytać „Personel i zarządzanie” nr 2/2023?
Ha! Oprócz intrygujących artykułów i danych, lutowy numer tego kluczowego miesięcznika przynosi też opis mojej książki „Wiesz, kim jestem!”. Zajrzyj na stronę 89. Tam uchylono mi drzwi na salony pisma,