Wzmocnienie pozytywne

Wzmocnienie pozytywne

Ubiegłe stulecie. Młody podchorąży jest na pierwszej praktyce w prawdziwym wojsku. Pośród innych obowiązków przypada mu też „Służba”, czyli 24h dyżuru i pilnowania bieżących spraw kompanii. Pasek na brodzie, latanie jak kot z pęcherzem za wszystkim, co potrzebne przełożonym. Miało się wtedy pomocnika, żołnierza służby zasadniczej. Podchorążemu przypadł w udziale jeden z tych gniewnych i jakby mniej szanujących dyscyplinę.

Teren kompanii był, hmm…, lekko zapuszczony, więc oprócz ww. latania, żołnierz dostał zadania przywracające blask oknom. Szczęśliwy nie był, bo przecież na ochotnika się nie zgłaszał. Ani do wojska, ani do tej roboty. Potraktował to też jako zemstę/karę/spisek za swoje wcześniejsze wyskoki (co akurat prawdą nie było, ale miał prawo myśleć, co chciał).

Zrobił kawał dobrej roboty. Blask oknom przywrócił. Szczęśliwy nie był nadal, co wyrażał wzrokiem, postawą i pomrukami. Wtedy młody podchorąży powiedział coś takiego:

„W uznaniu ciężkiej i wzorowej służby wystąpię do dowódcy kompanii o urlop nagrodowy”.

Wzrok żołnierza (któremu właśnie runęła teoria świata) i jego dalsza postawa sprawiły, że młody podchorąży zrozumiał fundamentalną zasadę w kierowaniu ludźmi:

  • chwal i nagradzaj, do tego konkretnie mówiąc, za co. Skuteczniejsze niż groźba kary. 
Previous Masz swoją górę na horyzoncie?
Next Opcja zero: wyrzuć balast zamiast go szlifować

Powiązane wpisy

Przywództwo

Szefa nie zmienisz, ale możesz… zmienić szefa

Pierwsza część zdania to prowokacja. Zwykle traktujemy szefa jak zjawisko pogodowe: wpływu nie mam, mogę się jedynie dostosowywać. Jakże fatalistyczne podejście. Jeżeli jakieś zachowania, czy wymagania szefa są nierealne (np.

Przywództwo

Czego uczy Drużyna Pierścienia? Cz. 2 z 2

W pierwszej części omówiłem potęgę i przydatność różnorodności w zespole. Trudniej się takim zespołem zarządza, ale się opłaca. Artykuł spotkał się z bardzo dużym oddźwiękiem (LINK). Zapowiedziałem w nim drugą

Przywództwo

Trzy fazy rozwoju pracownika: aż po partnerstwo

Nietzsche napisał „Źle odpłacamy nauczycielowi, jeśli ciągle pozostajemy zaledwie uczniami”. To myśl zwracająca się do ucznia. Bardzo dobra. Zainspirowała mnie, by na potrzeby niniejszego artykułu zwrócić się w identyczny sposób