Wolisz myśleć i działać, czy temperować ołówki?

Wolisz myśleć i działać, czy temperować ołówki?

Natknąłem się w LinkedIn na frapującą opinię: „Pracownik pozbawiony możliwości podejmowania ważnych decyzji zaczyna uważać za ważne te decyzje, które zezwala mu się podejmować. Zaczyna dbać o odpowiednią rejestrację dokumentów. Sprawdza, czy ołówki są zatemperowane. Pilnuje, by okna były otwarte (lub zamknięte). Musi nagle mieć do dyspozycji flamastry w dwóch lub trzech kolorach.”

Pozwoliłem sobie dodać osobistą refleksję: jeżeli jest to inteligentny pracownik z potencjałem, to… nie zadowala się zatemperowanymi ołówkami i odchodzi… Biada organizacji, jeśli zostaną głównie ci, którym przestawienie się na ołówki i flamastry wystarczy.

Previous Style przywództwa - wersja pragmatyczna
Next Jest albo nie jest, czyli "szef w wielkiej firmie"

Powiązane wpisy

Inne

Reniferowanie! Tak, to nowe pojęcie

RENIFEROWANIE! To jest to Niech sobie morsy morsują, a ja reniferuję i tyż piknie. Sami zresztą popatrzcie, jakie morsy są… hmm… ponadwymiarowe w pasie, ciężkie, tłuste i powolne, a jakie

Inne

Jestem bardem w Twoim zamku: Połączone Sztuki Walki

To artykuł z serii autorefleksyjnej. Tym razem dosyć osobisty, więc jednak umieszczam go w kategorii „Inne”. Wierzę, że może być przydatny, bo ilustruje konkretny tok myślenia i wewnętrzne rozważania, kim

Inne

Indeks Ksiąg Nakazanych, cz.22, Thoreau

Klasyczny esej, którego, śmiem twierdzić, nie wolno nie znać. Klasyczny, bo napisany w połowie wieku XIX, czyli przetestowany przez czas. Klasyczny, bo co i rusz wciąż dramatycznie aktualny. Właśnie teraz