Wolisz myśleć i działać, czy temperować ołówki?

Wolisz myśleć i działać, czy temperować ołówki?

Natknąłem się w LinkedIn na frapującą opinię: „Pracownik pozbawiony możliwości podejmowania ważnych decyzji zaczyna uważać za ważne te decyzje, które zezwala mu się podejmować. Zaczyna dbać o odpowiednią rejestrację dokumentów. Sprawdza, czy ołówki są zatemperowane. Pilnuje, by okna były otwarte (lub zamknięte). Musi nagle mieć do dyspozycji flamastry w dwóch lub trzech kolorach.”

Pozwoliłem sobie dodać osobistą refleksję: jeżeli jest to inteligentny pracownik z potencjałem, to… nie zadowala się zatemperowanymi ołówkami i odchodzi… Biada organizacji, jeśli zostaną głównie ci, którym przestawienie się na ołówki i flamastry wystarczy.

Previous Style przywództwa - wersja pragmatyczna
Next Jest albo nie jest, czyli "szef w wielkiej firmie"

Powiązane wpisy

Inne

Coaching – dokąd doszliśmy?

Z ukochanego przeze mnie gotowania w głowie (własnej) zaczyna się rodzić kolejna seria postów tematycznych. Obok wciąż rozwijanych cyklów poświęconych Autorefleksji, Przywództwu, Komunikacji i Rozwojowi otwieram dziś następny – Coaching

Inne

Czy coach powinien się na czymkolwiek znać?

Kto to jest coach? Ostatnio wyczytałem coś w stylu, cytuję z pamięci, że coach to osoba coachująca klientów stosując techniki coachingowe i mająca coachingowe certyfikaty. Magia. Jak u Lema z

Inne

Wiedza vs opinia; Bierdiajew „Nowe Średniowiecze”

Seria Meandry Kultury. Tłumaczenia oryginalnych dzieł myślicieli. Można poznawać u źródeł, nie z opracowań. Później można dyskutować na bazie wiedzy, nie opinii w stylu „a mnie się wydaje, że…”. Recenzja