Lepiej czytać cokolwiek niż w ogóle? Eee… tam
Tytułowe twierdzenie słyszę całkiem regularnie od dzieciństwa. Przez długi czas też w nie wierzyłem. Wreszcie zadałem sobie fundamentalne pytanie „A skąd to wiesz?”. No i obawiam się, że to jednak fałszywa teza. Z jednym wyjątkiem. Dlaczego fałszywa?
Skoro ktoś czyta tylko „cokolwiek”, np. przysłowiowe* harlequiny, to znaczy, że podjął decyzję o przeznaczeniu na to czasu. A skoro w kalendarzu możemy ten czas zaznaczyć, to równie dobrze może ten ktoś jednak podjąć decyzję idącą dalej: że czytaną książką w tym zarezerwowanym już czasie nie będzie „cokolwiek”, a jednak coś wartościowszego. To jak z moim wnukiem. Cieszę się, że czyta sam z siebie i próbuję jednocześnie zainteresować go czymś bardziej rozwijającym niż komiksy o Kaczorze Donaldzie.
Tytułowe zdanie to ni mniej, ni więcej „Lepiej wydać pieniądze na śmieciowe jedzenie niż na pożywne”. W przypadku czytania zamiast pieniędzy wpisujemy „czas”. (Nie jeść w ogóle długo się nie da, bez czytania książek ludzie przeżywają)
Pora na wspomniany wyjątek. Może… harlequin&cokolwiek to szczyt czyichś możliwości i potrzeb. Wtedy spoko, radujmy się, że czyta cokolwiek. Język kształtuje nasze możliwości percepcji. Wybór lektur ma znaczenie.
PS uwaga, to nie jest post o tym, żeby czytać tylko książki z górnej półki. To post o całkowicie przeciwnym końcu skali, czyli o czytaniu tylko „czegokolwiek” bez ładu i składu. To ważne.
* zna ktoś przysłowie o harlequinach? Bo ja nie… :-).
Powiązane wpisy
Mit nr 3: rób, co kochasz, a dnia w pracy nie będziesz
Tytułu Pogromcy Mitów sobie (jeszcze) nie przyznam. Przypomnę jedynie, że przynajmniej dwa z tych mocno pokutujących już nadkruszyłem. Mam na myśli cudowny lek na wszystko, czyli „Bądź sobą!” (LINK) oraz
Może wystarczy tych bzdur…
Co i rusz w rozmowach padają argumenty w stylu: a przecież dawniej naukowcy wierzyli w to, dzisiaj wierzą (?) w tamto, więc… wszystko jest możliwe i każda rzecz, w którą
„Zero polityki w LinkedIn!” Słuszne czy naiwne?
To stały fragment gry. Ktoś napisze w LinkedIn post i wyrazi opinię np. o rządowych zmianach w podatkach, o zmianach w systemie sądowniczym, o rządowych planach konsolidacji przedsiębiorstw, o rządowych