Indeks Ksiąg Nakazanych, cz.9, 50 mitów psychologii
LILIENFELD, LYNN, RUSCIO, BEYERSTEIN, 50 WIELKICH MITÓW PSYCHOLOGII POPULARNEJ, Wydawnictwo CiS
Książka dosyć wyjątkowa. Napisana przez czwórkę profesorów psychologii z bogatym dorobkiem publikacyjnym, na poważne tematy, a czyta się ją nieomal z wypiekami na twarzy. Co więcej, dzięki wynikającej z tytułu konstrukcji, czyta się przyjaźnie, bo każdy krótki rozdział to osobna historia. Można sobie dawkować w zależności od dostępnego miejsca, czasu i poszukiwanej tematyki.
Podtytuł książki jest bardzo wymowny: „Półprawdy, ćwierćprawdy i kompletne bzdury”. Jedenaście bloków tematycznych: Mity o mózgu i percepcji, Mity o rozwoju i starzeniu się, Mity o pamięci, Mity o inteligencji i uczeniu się, Mity o świadomości, Mity o emocjach i motywacji, Mity o relacjach, Mity o osobowości, Mity o chorobach psychicznych, Mity o psychologii i prawie, Mity o leczeniu psychologicznym.
Rzecz z 2010 roku, prezentowane polskie wydanie z 2017. Nauka poszła do przodu, ale rzecz jest o półprawdach, ćwierćprawdach i bzdurach, a te wciąż takimi są (tutaj możemy zapłakać, że lata lecą, a te bzdury jak były, tak są popularne).
Dominująca lewa lub prawa półkula? Noo… niekoniecznie. Powszechność kryzysu wieku średniego? Noo… niekoniecznie. Hipnoza pozwala dotrzeć do wypartych wspomnień? Noo… niekoniecznie. Lepiej ufać pierwszemu przeczuciu? Symbolika snów? Pozytywne nastawienie leczy? Mężczyźni i kobiety komunikują się na zupełnie różne sposoby? Lepiej wyładować złość niż ją tłumić? Większość molestowanych seksualnie w dzieciństwie cierpi później na poważne zaburzenia osobowości? Istnieje syndrom DDA? Profile psychologiczne przestępców ułatwiają rozwiązywanie spraw kryminalnych? I tak 50 razy „noo… niekoniecznie”. Z powoływaniem się na wyniki badań.
Niezależnie od wspomnianej na początku lżejszej konstrukcji rozdziałów po mniej niż dziesięć stron, warto mieć to na półce i sięgać na rozgrzewkę. No i polecać wyznawcom tych mitów.
Powiązane wpisy
Krótki smutny post, czym może być „uważność”
Uważność jest ostatnio modnym pojęciem. To kolejny przykład, jak znaleźć nową nazwę dla czegoś, co znamy od tysięcy lat. Potem okrasić to (pseudo)filozoficznymi płyciznami o harmonii ciała, ducha i energii
Coaching – dokąd doszliśmy?
Z ukochanego przeze mnie gotowania w głowie (własnej) zaczyna się rodzić kolejna seria postów tematycznych. Obok wciąż rozwijanych cyklów poświęconych Autorefleksji, Przywództwu, Komunikacji i Rozwojowi otwieram dziś następny – Coaching
Cechy zwycięskich kobiet, czyli kobiety w biznesie
Kilka lat temu miałem zaszczyt przeprowadzić kwestionariusz rynkowy wśród polskich menedżerek. Piszę o zaszczycie, gdyż towarzystwo moich partnerów było niezwykle zacne: PWNet (Polish Professional Women Network), PwC, White & Case