Czym się różnią trzy poniższe komunikaty?

Czym się różnią trzy poniższe komunikaty?

Założenia: usłyszeliśmy/przeczytaliśmy coś, z czym się gruntownie nie zgadzamy. Mamy do wyboru trzy poniższe komunikaty:

v1. Bzdura! To oczywiste, że jest zupełnie inaczej!
v2. Legenda, obawiam się. Szereg danych pozwala wyciągnąć także przeciwne wnioski. Oto one…
v3. Obawiam się, że wnioski są zbyt pochopne. Brak potwierdzonych podstaw do ich wyciągania, jak sądzę. Możesz podać źródło tak odważnej hipotezy? Z posiadanych przeze mnie danych wynika: ….

Tak, na pierwszy rzut oka widać, że różnią się długością. Ale to jak w cebuli Shreka, tylko pierwsza warstwa. Druga warstwa, to skutki.

v1 to jak uderzenie rozmówcę w twarz. Komentuję, by zabić, nie po to, by rozmawiać. Nie ma innej wersji poza moją. Nawet jeśli mam rację, takim komentarzem zamykam dyskusję, otwierając drzwi zwykłej kłótni. Do tego często już spersonalizowanej.

v2 i v3 zostawiają uchylone drzwi do rozmowy. Nawet jeśli walczymy ostro, to z przedstawianą przez rozmówcę tezą, ale nie z nim. Po takim sporze nadal możemy rozmawiać, a nawet kawę razem wypić (chodzi o spory poza fundamentalnymi wartościami, oczywiście). Ostatnio, będąc rozmówcą twardym i trudnym, jednocześnie wysłałem swojemu oponentowi zaproszenie do połączenia w sieci (btw – nie zaakceptował).

Że niektórym brzmi to za długo? Dodanie ledwie dwóch słów w stylu „Obawiam się / Jak sądzę” itp. radykalnie zmienia kolor płomienia. Dwa słowa.

Pamiętajmy, że istnieje też wariant v4:
v4. Brak komentarza. Nie musimy się wypowiadać (a post niech sam zdycha, skoro nam się nie podoba :-).

Previous Mamy prawo do błędów
Next Mowa motywacyjna: spotkanie z ciekawym człowiekiem?

Powiązane wpisy

Komunikacja

Moje zasady działania w LinkedIn, część 2

Pierwsza część opisująca moich 5 zasad działania w LinkedIn (link) cieszyła się ogromnym powodzeniem. Pokazuje to, jak ważna to kwestia dla nas wszystkich. Jak nie dać się zwariować mając klarowny

Komunikacja

Czy masz dobrze napisane CV? Prosty test

Jak sprawdzić, czy masz dobrze napisane CV? Zastosuj dwustopniowy test. Doczytaj do końca, bo zaczyna się banalnie, ale drugi krok zwykle wbija w ziemię. Krok 1, oczywisty: – daj swoje

Komunikacja

CV jak horoskop, czyli efekt Barnuma

Czy wiecie kim był Phineas Taylor Barnum? Uwielbiam zadawać to pytanie, bo wiem, że słuchacze najprawdopodobniej nie wiedzą i zapada cisza… (tylko jeden kiedyś wiedział, ale pochodził z USA, więc