Dyrdymały rozwojowe bywają prawdziwe…
Jedną z takich „dyrdymałek” jest hasło „W Twoim życiu wszystko może się wydarzyć!”. Wszystko na pewno nie, ale, ku memu zdumieniu, okazuje się, że nawet moje życie dowodzi, że naprawdę sporo. Przykład życiowej mandalalallalali domkniętej wczoraj:
– ostatnie zajęcia ze studentami jako pracownik WAT przeprowadziłem w…, ooo…, 1996 roku,
- minęło 28 lat, z których 24 spędzam w konsultingu nie mającym nic wspólnego z bazowym wykształceniem i pierwotną pasją zawodową. Do tego w regionie EMEA, wspierając liderów głównie na poziomie zarządczym oraz prowadząc autorski przedmiot na różnych studiach Executive MBA
- pod koniec października poprowadziłem cały dzień wykładowy dla słuchaczy studiów MBA w Obronie Narodowej i Bezpieczeństwie Wewnętrznym w WAT (!), będąc dla nich żywym przykładem, że w naszym życiu rzeczywiście niezwykle dużo może się wydarzyć. Szczególnie kończąc taką uczelnię, jak WAT właśnie oraz będąc tym, który puka i o którym wiedzą, kim jest. Ci, którzy powinni (bo sam o to zadbał :-). Patrz zdjęcie.
Przyznaję, ta historia dała mi powód do zadumy. Wnioski można wysnuwać różne i na różnych poziomach. To już zostawiam każdemu, kto zechce.
Powiązane wpisy
Rekrutacja – sztuka czy rzemiosło?
Cóż, może to niektórych rozczaruje, ale zdecydowanie rekrutacja to rzemiosło. Jak w każdym cechu można być rzemieślnikiem marnym oraz wybitnym. Jednak wciąż rzemieślnikiem, nie artystą. Pojęcia „rzemiosło” używam w pozytywnym
Krótki dowód skuteczności pukania
Jak szukać pracy; jak być autorem swojego sukcesu; jak pomóc szczęściu, by nie zdawać się tylko na nie. W grudniu 2018 otrzymałem e-mail. Cytuję słowo w słowo. Jedynie rozbiłem go
Robisz zasięgi i rozpoznawalność i… co dalej?
Uczysz się tego LinkedIn, Fejsa, Insta i soszialu i uczysz. Wiesz już kiedy, o której godzinie, co i jak publikować. Wiesz, jak generować ruch, jak zdobywać zasięgi, polubienia i komentarze.