Pytanie na myślenie o myśleniu (własnym też)
Pytanie z zakresu meandrów naszego myślenia, postaw i zachowań. Jest proste:
– jak, Waszym zdaniem, zareagowałaby polska scena polityczna oraz społeczna (także społeczność Linkedina), gdyby poniższa grafika przedstawiała jako Jezusa naszego Donalda T. (czyli Tuska) i pojawiła się na stronie naszego Urzędu Rady Ministrów?
A) politycy opozycyjni (np. panowie Czarnek, Nawrocki, Kaczyński, Mentzen, Braun, Rydzyk itd.) też by zachowali daleko idący dystans i wstrzemięźliwość, odwracając wzrok i pochrząkując z cicha, czyli tak jak to robią teraz, gdy grafikę opublikował Biały Dom z ich Donaldem T. (czyli Trumpem)
B) wyżej wymienieni i ich zwolennicy zagotowali by się od oburzenia, dając temu gremialnie wyraz 24h/dobę i wzywając do krucjaty za zdradę ideałów, Narodu (koniecznie z dużej litery), ideałów, Wiary Ojców i Dziadów (koniecznie z dużej litery).
To takie ćwiczenie, czy jesteśmy z natury spójni i takie same sytuacje oceniamy oczywiście (?) zawsze tak samo, czy może jednak syndrom „swój-obcy” jest biologicznie silniejszy. Ekhm… nauka zna odpowiedź, ale… grawitacja zawsze dotyczy innych, nie nas :-). Czy myślenie o tym samym zawsze prowadzi nas do identycznych ocen? Cóż, „to skomplikowane”, jako rzecze nawet fejsbuk.
Powiązane wpisy
Pytania nokaut, poradzisz sobie, czy padniesz? Cz. 1 i 2
Pytania nokaut. Kilka prostych pytań, które wprawiają w zmieszanie 95% moich rozmówców. Mieszczą się przede wszystkim w kategorii Autorefleksja, ale bardzo mocno zahaczają o sferę Kariera. Są w tym przypadku
Galeria Sław, czyli moje miejsce mocy
Moje artykuły i komentarze wywołują spory oddźwięk i są często komentowanie. Zwykle pozytywnie i twórczo, choć i z dozą krytycyzmu. Z pierwszego się oczywiście cieszę (człowiekiem zaledwie jestem), za drugie
Czy robot ma empatię? Zakazana strefa AI?
W jednym z poprzednich artykułów postawiłem dosyć radykalną tezę, że AI (sztuczna inteligencja) będzie w stanie zastąpić wszystkie funkcje działu HR. Oczywiście nieco na wyrost, jeszcze nie dziś i nie