Indeks Ksiąg Nakazanych, cz.26, Willink, Babin
J. WILLINK, L. BABIN, EKSTREMALNE PRZYWÓDZTWO, Wydawnictwo SQN
Piekło zamarzło, spójrz, co jest napisane na czerwonym pasku przy górnej krawędzi okładki :-). Tak, na IKN trafia bestseller NYT. Praktyczny dowód, ze także wartościowe książki mają szansę przebić się do masowego odbiorcy. To, kim są autorzy oraz, jakie doświadczenia opisują, zdecydowanie im pomogło. To książka praktyków działań bojowych oraz biznesu.
Dużo mówi już podtytuł: „Elitarne taktyki Navy Seals w zarządzaniu”. Z jednej strony wojsko jest najstarszą instytucją ludzkości i w obszarze przywództwa przećwiczyło i ćwiczy „wszystko na wszystkie sposoby” (zanim to pod nową nazwą przyjdzie do głowy biznesowi). Z drugiej, przenoszenie 1:1 doświadczeń z poligonów i pola walki do biznesu jest nieuprawnione. Świat nie jest aż tak jednorodny niezależnie od podobieństwa procesów.
W tym przypadku autorom zabieg pokazania, jak się nieustająco doskonali przywództwo w Navy Seals i co z tego może mieć biznes wyszedł dobrze. W decydującej chyba mierze dlatego, że napisali książkę mając już doświadczenia z obu sfer (po porzuceniu służby przeszli do konsultingu).
Dobrze się to czyta. Każdy rozdział to opis konkretnej sytuacji z wojny w Iraku plus przykład biznesowy. Język praktyków, którzy świadomie omijają pułapkę „U mnie to działa, więc zadziała wszędzie”. Szukają wniosków uniwersalnych i natychmiast testują ich prawdziwość.
W zależności od potrzeb, etapu swojego rozwoju i charakteru każdy tam znajdzie coś dla siebie. Z moim doświadczeniem szczególnie rezonowała decentralizacja dowodzenia („Nie możesz być w każdym pokoju jednocześnie”) oraz teza tytułowa, którą najlepiej oddaje wersja oryginalna, trudna do przetłumaczenia na polski: „Extreme ownership” (cokolwiek się nie wydarzy, na końcu odpowiedzialny jest szef, czyli ty). Szereg innych od lat prezentuję w swoim sztandarowym wykładzie/warsztacie „Mity przywództwa” i zobaczyć, że gdzieś daleko inni dochodzą do podobnych wniosków było dla mnie kolejnym ciekawym doświadczeniem.
Powiązane wpisy
Wolisz myśleć i działać, czy temperować ołówki?
Natknąłem się w LinkedIn na frapującą opinię: „Pracownik pozbawiony możliwości podejmowania ważnych decyzji zaczyna uważać za ważne te decyzje, które zezwala mu się podejmować. Zaczyna dbać o odpowiednią rejestrację dokumentów.
Indeks Ksiąg Nakazanych, cz.31, Noll, Jung
R. NOLL, KULT JUNGA, vis-à-vis etiuda Dla wielu Jung to nieomalże obiekt kultu z poziomu guru sekty (bywa, że i bez tego „nieomalże”). Dla innych, czasem tych samych, jest mistykiem,
Goethe, „Refleksje i maksymy”, czyli pułapki geniuszu
Powiedzieć, że Goethe jest dla Niemców tym, czym dla nas Mickiewicz, to raczej za mało. My o naszym wieszczu powiemy, że to poeta właśnie. Genialnie utalentowany, ale poeta i tyle.