„Wywiad merytorycznie przeszedł moje oczekiwania”

„Wywiad merytorycznie przeszedł moje oczekiwania”

„Wywiad merytorycznie przeszedł moje oczekiwania”… Skoro sam Autor, czyli Paul Pachowicz tak mówi, postanowiłem też posłuchać, cóżem naopowiadał. No i… tak, polecam, patrząc każdemu spokojnie w oczy.

O ile nie lubię oglądać siebie nagranego, nie lubię też siebie słuchać (zawsze pojawiają się myśli „to można było powiedzieć lepiej, byłem za mało precyzyjny”), to w tym przypadku i oglądanie, i słuchanie sprawiło mi satysfakcję, że może nie zmarnowałem jednak dziesiątków lat doświadczeń.

Poruszyliśmy sporo wątków. Od prowokacyjnego tytułu (patrz zdjęcie), czym jest dobry i zły konsulting, czy i jak można ten biznes skalować, ile tego złego i dobrego na rynku, po kwestie autorefleksyjne, budowania relacji, skutecznej komunikacji, zajeżdżania samego siebie i osiągania stanu „dobrego życia”. Do tego mówiąc o tym inteligentnie, czyli niekoniecznie wprost. Bezczelnie zaryzykuję: dobre to wyszło i polecam.

Oto link do obejrzenia i odsłuchania:

https://www.youtube.com/watch?v=FbWx0RIoyDU

Jeśli znasz mnie tylko z tego, co piszę na Linkedin i FB, to mnie nie znasz. Ten wywiad przybliża mnie także jako człowieka, nie tylko autora postów, jak sądzę.

Za co Autorowi oraz studio „Dobre Fale” (Tomasz Barlak) dziękuję.

Previous Indeks Ksiąg Nakazanych, cz.5, Baron-Cohen
Next Co to jest planowanie swojego życia?

Powiązane wpisy

Wideo

Podcast Radio Wnet

LINK do ciekawej rozmowy w Radio Wnet. Na żywo, ciemnym rankiem, w czwartek stycznia dziewiętnastego, dwóch Panów wzięło mnie w obroty: Wacław Pokrzywnicki i Paweł Salach. Motywem przewodnim była moja

Wideo

Słucham Gadam, rozmowa 2, wersja audio

Pani Kamila Goryszewska drugi raz zaprosiła mnie do swojego podkastu. Tym razem do krótszego formatu, bo ok. 20 minut. Dyskutujemy temat ważny dla każdego i do tego trudny do precyzyjnego

Wideo

Słucham Gadam, rozmowa 7, wersja audio

To już siódme spotkanie z p. Kamilą Goryszewską w jej podcaście Słucham Gadam. Tym razem mierzymy się z pytaniem, na ile nasz kręgosłup moralny i wartości są sztywne i ustalone.