Hejter to ja i mam na to „dowód”…

Hejter to ja i mam na to „dowód”…

Wiele się mówi o AI i jej ograniczeniach. Oprócz podstawowego, że nawet nie stała jeszcze na półce obok inteligencji przewija się jeszcze jeden: AI ma problem z rozpoznawaniem żartu, niedomówienia, aluzji, metafory, sarkazmu i takich tam. No i oberwałem rykoszetem ;-))… Użyjesz tych form językowych, toś hejter. Nawet jeśli Twój rozmówca podchwytuje dialog i również nieźle się bawi.

Popatrz teraz na załączone zdjęcie :-). Pod żartobliwym i prześmiewczym postem znajomego umieściłem równie żartobliwy i prześmiewczy komentarz, do tego z celowymi błędami językowymi. Autor odpowiedział i tak sobie pożartowaliśmy. No i…

…następnego dnia rano, bach, komunikat wjeżdża od Cerbera AI Linkedina, ten ze zdjęcia… RENCE OPADAJOM. Choć mam pewne podejrzenia, w jakim kierunku to zmierza (konto mam za zero monet, ale gdybym miał płatne…).

Previous "Tylko dla dorosłych", smakowite cytaty, cz. 8
Next Obejrzeć musisz: Mr. McMahon, Netflix

Powiązane wpisy

Komunikacja

Nie zaśmiecaj LinkedIn, cz.3. O czym pisać?

Pytanie tytułowe systematycznie powraca i odnosi się do wszystkich kluczowych portali, jak: LinkedIn (jestem od dawna), Facebook (jestem od niedawna), Instagram i inne (nie ma mnie, ale czytam o nich).

Komunikacja

Nie zaśmiecaj LinkedIn; cz.1, O czym szumi LI Polska?

Bohater Stanisława Lema, podróżnik kosmiczny Ijon Tichy, podczas wizytowania jednej z planet chciał się dowiedzieć, co to są tamtejsze Sepulki. Zajrzał do lokalnej encyklopedii. Ta skierowała go z hasła Sepulki

Komunikacja

Z podręcznika rekrutera i rekrutowanego cz.5

Miękkie dane. Tzw. miękkie dane… też są twarde. Powinny bazować na, niespodzianka!,  danych, nie na ogólnikowych zapewnieniach, choćby te zapewnienia wynikały z głębokiego przeświadczenia i dobrej woli. Dane pochodzą z