Klasyfikacja dzieł autorów dawnych a nieżyjących
Przygotowanie postu na temat „Człowieka w poszukiwaniu sensu + 2” Frankla (pełny tekst tutaj, link) oraz dyskusja pod nim na LI i FB pomogły mi zwerbalizować sobie odpowiedź na praktycznie pytanie: jak klasyfikować dzieła autorów dawnych, takich sprzed lat setek, czy dziesiątek?
Wypracowałem na własny użytek bardzo pomocną klasyfikację, którą dzielę się poniżej. Strukturyzuje myślenie. Składa się ona z trzech elementów:
– Gabinet Osobliwości – „ło panie, czego to ludzie nie wymyślą, naprawdę takie rzeczy kiedyś pisali?!”; dzieła, z którymi czas obszedł się okrutnie, chybione, z których nie zostało (niemal) nic przydatnego, które nie otworzyły żadnych drzwi, znak słusznie przebrzmiałych czasów,
– Hall of Fame – „stworzył fundament pod dalszy rozwój, otworzył nowe drzwi, którymi poszli inni; dzisiaj częściowo dzieło i koncepty może i przebrzmiały, ale bez niego nie bylibyśmy, gdzie jesteśmy”,
– Gabinet Figur Woskowych – „Autor wielkim był, każde jego słowo, to krynica, geniusz nad geniuszami, miał rację nawet, gdy się mylił, wciąż pielęgnujemy jego szkołę i bronimy do upadłego, gdy tylko ktoś odważy się wzrok na niego podnieść, pytania zadawać lub cokolwiek modyfikować; często zarabiamy przy tym czasem kasę, ale oj tam, oj tam”.
Specjalnie piszę o dziełach autorów, nie o nich samych. Temu samemu autorowi mogą się trafić książki z więcej niż jednego obszaru. Np. „Psychologia tłumu” Le Bona ma dla mnie miejsce w Hall od Fame, za to jego „Psychologia rozwoju narodów” to już bardziej Gabinet Osobliwości.
A Frankl i jego logoterapia? A to niech już sobie każdy sam zdecyduje…
Powiązane wpisy
Smakowite cytaty bez komentarza cz. 1 Hayek
Friedrich August von Hayek, „Droga do zniewolenia”, 1944 – „Socjalistom wszystkich partii” – opinia publiczna jest w zatrważającym stopniu kształtowana przez amatorów i dziwaków, ludzi pragnących przy tej okazji upiec
Dlaczego apel Muska, Wozniaka itd. to pusty gest
Media są pełne komentarzy po apelu tysiąca+ ekspertów, biznesmenów i inwestorów, by zamrozić na pół roku prace nad AI (bo rozwija się szybciej niż ogarniamy jej wpływ na ludzkość). Gdyby
Horney, „Nowe drogi w psychoanalizie”
Karen Horney (1885-1952) to dla psychoanalizy znacząca postać. Jedna z pierwszych kobiet w Niemczech, które ukończyły studia medyczne. Później poświęciła się psychoanalizie właśnie i była autorką szeregu wpływowych książek, jak