Dylematów AI bezapelacyjne rozstrzygnięcie
„Sofizmaty” to podcast prowadzony przez Piotra Birstalla (Piotr Borowski). Tym razem rola gościa przypadła właśnie mnie. Rozmawialiśmy o jakże obecnie modnych dylematach AI. Poczynając od samej mody na ten temat i jej konsekwencji, o tym, co wiemy (wciąż niewiele), a czego nie (tego zdecydowanie więcej), jaka może być ta inteligencja, gdy już inteligentna się stanie (bo na razie to nie za bardzo), no i… czy i co możemy domniemywać o świadomości AI, której obudzenie ma być tuż za rogiem (o tym, ile to rogów i zakrętów też rozmawiamy).
Wszystko to, jak sądzę, bez atmosfery napuszenia i własnej ważności. Systematycznie odwołując się do dorobku myślicieli znanych nie tylko z tego, że są znani. Godzina wartkiej rozmowy bez scenariusza, z dystansem i pokorą do zagadnienia, choć nie zawsze do jego aspirujących do sławy apologetów :-). To jak w dowcipie o skorpionie, natury nie zmienisz… :-).
Zapraszam do odsłuchania i dzielenia się swoimi przemyśleniami. Tłoku nie będzie, więc jest przestrzeń. Tym bardziej, że popełniam soszialowy strzał w kolano umieszczając LINK ponizej.
PS dla bezpieczeństwa publicznego i zapobieganiu rozruchom nadmieniam: tytuł i zdjęcie prowokatywne, nie wszystko należy traktować literalnie, ironia jest jednym z narzędzi komunikacji, podobno związanym z inteligencją… :-).
Powiązane wpisy
Co czytam, skoro wszystkiego nie dam rady?
To jedno z pytań, jakie dostałem od Krzysztofa Budy podczas jego BookfulTalk nr 8. Jedno z wielu, które doprowadziły do wywiązania się całkiem zajmującej, jak sądzę, dyskusji na tematów wiele.
Jak się przygotować do rozmowy rekrutacyjnej?
Temat zdawałoby się banalny i omawiany tysiąckrotnie – jak się przygotować do rozmowy rekrutacyjnej? Tutaj jednak potraktowany znacznie szerzej. Nacisk jest położony na słowo „przygotować”. Co więcej, omówiony jest pełny
Podcast Radio Wnet
LINK do ciekawej rozmowy w Radio Wnet. Na żywo, ciemnym rankiem, w czwartek stycznia dziewiętnastego, dwóch Panów wzięło mnie w obroty: Wacław Pokrzywnicki i Paweł Salach. Motywem przewodnim była moja