Smoków badaczom dedykuję
„Jak wiadomo, smoków nie ma. Prymitywna ta konstatacja wystarczy może umysłowi prostackiemu, ale nie nauce, ponieważ Wyższa Szkoła Neantyczna tym, co istnieje, wcale się nie zajmuje; banalność istnienia została już udowodniona zbyt dawno, by warto jej poświęcać choćby jedno jeszcze słowo.
Tak tedy genialny Kerebron, zaatakowawszy problem metodami ścisłymi, wykrył trzy rodzaje smoków: zerowe, urojone i ujemne. Wszystkie one, jak się rzekło, nie istnieją, ale każdy rodzaj w zupełnie inny sposób”.
ODWAGI, I TY MOŻESZ ZOSTAĆ KEREBRONEM!
A jak? Najlepiej zacząć bezpiecznie. Np. od „Najważniejsze, to być sobą, bo miłość zwycięża wszystko, a w sprzedaży najważniejsze jest [wstaw cokolwiek], co o tym sądzisz?!”. Później już z górki idzie z tymi smokami. Przechodzi się na markę osobistą, a z czasem telewizje śniadaniowe i internety stoją otworem. „Jak wiadomo, smoków nie ma…”.
Cytat: Stanisław Lem, Cyberiada, 1965, Wyprawa trzecia, czyli smoki prawdopodobieństwa. Era przedinternetowa. Mamy właśnie rok Stanisława Lema.
Powiązane wpisy
Skąd Musk ma pieniądze, czyli kto kupi sobie Teslę?
Załóżmy, że spełnią się przepowiednie: Musk dzięki AI zautomatyzuje w 100% fabryki Tesli. Co więcej, inne firmy zrobią to samo i dzięki AI wyeliminują z pracy ludzi. Miliardy bezrobotnych. Pytanie:
Panie Darku, to się nie uda, bo…
Słyszę to niezwykle często, gdy rozważamy, co można zrobić, by poprawić swoje pozycjonowanie na rynku, sieć kontaktów, jakość przywództwa itd. Te osoby mają nawet solidne argumenty, dlaczego „może” się nie
Iga przegrała. I bardzo dobrze
Podobnie jak zapewne większość z nas podlegam odwiecznym regułom plemiennym. Iga jest „nasza”, do tego dzielnie walczy, ciężko pracuje, więc jej kibicuję. Krótkoterminowo chciałbym, żeby wygrywała w każdym meczu. Krótkoterminowo