To nie jest post dla zwykłych ludzi: poprawność polityczna
Rozmawiamy z Piotrem Borowskim w jego podkaście nie aby stanowić prawdę, ale by jej szukać. Wiedząc, że jedna, ostateczna, taka sama dla wszystkich, nie istnieje. Szukamy tego miejsca, w którym co do faktów zgodzić się może jeszcze większość, a poza którym jest już pole interpretacji, emocji, kompleksów itd. Indywidualnych i narodowych. No i nieuchronnie wchodzimy na pole minowe o nazwie poprawność polityczna.
Odrzucamy hiperpoprawność polityczną prowadzącą wręcz do cenzury. Poszukujemy odpowiedzi między innymi na takie pytania (z którymi nie musimy się utożsamiać, ale które i tak istnieją):
– do kogo powinien należeć Krym, do kogo Jerozolima, a do kogo Wrocław?
– ile jest prawdy w micie dobrego Indianina i złego białego?
– czy da się pomagać Afryce i dlaczego jest to takie trudne?
– czy Rzym był międzynarodowym gangsterem podobnym do Rosji?
– jak moje własne imię wpływa na moje szybkie myślenie?
– po ilu latach uznać, że „pozamiatane po wojnie zaborczej” i pora uznać status quo
– czy jako spadkobierca wypędzonych, a takim jestem, walczę o ich spuściznę…
… i wiele innych. To wszystko w oparach historii, wzajemnego rzucania sobie wyzwań intelektualnych, czasem sporu, acz bez przekraczania granicy ataków osobistych.
Zapraszam do odsłuchania. Jeśli jesteś ideologicznym wyznawcą wspomnianej hiperpoprawności politycznej, weź wcześniej coś na uspokojenie.
Powiązane wpisy
Słucham Gadam, rozmowa 6, wersja audio
Wizualizacje kontra Afirmacja, czy też Wizualizacja i Afirmacja? Wyjaśnienie obu pojęć, dyskusja czemu służą; które jest plastrem na „duszy zmagania”, a które bardzo przydatnym narzędziem doskonalenia umiejętności i przygotowywania się
Dylematów AI bezapelacyjne rozstrzygnięcie
„Sofizmaty” to podcast prowadzony przez Piotra Birstalla (Piotr Borowski). Tym razem rola gościa przypadła właśnie mnie. Rozmawialiśmy o jakże obecnie modnych dylematach AI. Poczynając od samej mody na ten temat
„Wywiad merytorycznie przeszedł moje oczekiwania”
„Wywiad merytorycznie przeszedł moje oczekiwania”… Skoro sam Autor, czyli Paul Pachowicz tak mówi, postanowiłem też posłuchać, cóżem naopowiadał. No i… tak, polecam, patrząc każdemu spokojnie w oczy. O ile nie