Wszystko już było, tylko dekoracje się zmieniają
„Tyrani rozpoczęli od likwidacji pewnych instytucji lub ograniczenia uprawnień innych. W wielu aspektach ustrojowych państwo stało się dysfunkcyjne. Zawieszono działania sądu ludowego, radę obsadzono dyspozycyjnymi obywatelami. Instytucje stanowiące sedno demokracji zostały zastąpione doraźnymi decyzjami rządzących.
Zawieszenie praw, arbitralność i tymczasowość stały się sposobem działania dyktatury.
W tym czasie na ulicach pojawiło się kilkuset siepaczy, którzy chronili nową władzę i siali terror”.
Brzmi jakby znajomo. A to opis sytuacji w Atenach, podczas jednego z kryzysów ponad… 2400 lat temu. Wniosek tytułowy specjalnie odkrywczy nie jest, choć za każdym razem, gdy czytam coś z dziejów, uderza mnie, jak bardzo gryziemy własny ogon.
Cytat za Krzysztof Łapiński, „Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa”. Źródłem informacji Tukidydes i jego „Wojna peloponeska”.
Powiązane wpisy
Wiedźmin a sprawa polska, czyli autorefleksja
Wiedźmin, Netflix, 4 ODCINKI – wrażenia na gorąco, czyli… autorefleksja i Krowi Level Co jest dla mnie najważniejsze w grach i filmach? Klimat. To coś, co wisi w powietrzu, co
100 000 odsłon w rok i dziesięć miesięcy!
Gdybyśmy mieszkali w Korei Północnej, Wenezueli, Chinach lub nawet Polsce, ale kilkadziesiąt lat temu, napisałbym tak: strona dariuszuzycki.com oraz książka „Czy jesteś tym, który puka?” kontynuują swój nieustannie zwycięski pochód
Ignorabimus? Czy jednak „Będziemy wiedzieć!”?
Dzisiaj o poszukiwaniu fundamentów myśli, ich ewentualnych ograniczeń, definiowaniu własnego, osobistego, intelektualnego manifestu. Jakże przydatnego i strategicznie, i na co dzień. Nawet w tutejszych dyskusjach. Tutejszych, czyli w codziennej przestrzeni