Od poniedziałku nie jestem CEO, będę CSL
„…król Megieryk […] był niezmiernej szczodrobliwości panem, a jego wrażliwość na sztukę nie miała sobie równych. Był naprawdę bardzo wrażliwy […]. W każdą rocznicę swego wstąpienia na tron wprowadzał reformy. Raz kazał umaić wszystkie gilotyny, raz nasmarować je, aby nie skrzypiały, raz – pozłocić miecze katowskie, nie zapominając o nakazie wyostrzenia ich ze względów humanitarnych”. Tyle genialny obserwator Stanisław Lem kilkadziesiąt lat temu. A dzisiaj…
…nie będę już CEO, bo to zamierzchła funkcja słusznie przebrzmiałych czasów. Od najbliższego poniedziałku będę się oficjalnie nazywał Sułtanem Miłości. To znaczy będę oczywiście nadal robił robotę CEO, no bo to robota przecież taka, sami rozumiecie, ktoś to musi robić, a ja akurat robię to świetnie. Ale nazywać się będę już nie CEO, a Sułtanem Miłości właśnie. CSL, jestem teraz Chief Sultan of Love. I będzie pięknie. Już jest.
A jakby co, to polecę do Miejsca Mocy, się rytualnie pochlapię w tamtejszym strumyku wracając jeszcze lepszy, czystszy i w ogóle. No i kocham być sobą, bo przecież zawsze jestem sobą, kocham dzieci, pokój na Ziemi i Marsie i kocham bycie sobą dla Was. Biedne dzieci świata, ach. CEO / CSL to ma klawe życie.
Lato dla Muminków! Mars dla Marsjan! Pokój kosmosu!
PS przecieki z niepotwierdzonych źródeł bliskich darknetowi mówią, że tekst może ewentualnie mieć pewien związek z aktywnością niektórych CEO Wielkich Prezesów Lajkożerców Sieci działających wedle zasady CNTPPoMwT, czyli Co Najmniej Trzy Posty Petardy o Miłości w Tygodniu. Ale to tylko plotki. Obrzydliwe, zapewne.
Rysunek z pakietu genialnych ilustracji Daniela Mroza do Bajek Robotów i Cyberiady Stanisława Lema.
Powiązane wpisy
Jak pisać?
Liczba autorów postów rośnie chyba geometrycznie. Podobnie z liczbą doradców „Uczynię cię gwiazdą soszialów”. Trochę szkoda, że tak ogromna część z nas usiłuje wyważać otwarte już drzwi i nie czerpie
Po co komu konto LinkedIn, 2 powody rozstrzygające
Po co mieć konto LinkedIn? Tutaj dwie odpowiedzi najprostsze i… rozstrzygające. Mimo ok. 2,5 mln (ponoć) użytkowników LI w Polsce, wciąż pojawiają się pytania „a po co mi to?”. W
Podręcznik Motywatora, czyli Endrju Ys Bek!
W 2018 roku pojawił się w Polsce młody człowiek marzący o rozwijaniu się w jakże wymagającym zawodzie Soszial Nindżii. Przeszedł intensywną szkołę życia przewijając się przez takie kluczowe sekty, jak: