Umysł ludzki nie zna granic. Szkoda, że w obie strony…
Miałem nadzieję, że koniec alfabetu przykróci twórczość wykrywania „zupełnie nowych” różnic między pokoleniami oraz wypalania ludziom na czołach liter oznaczających ich przynależność oraz osobowość wynikającą z daty urodzenia. Biznes konsultingowy, trenerski i celebrycki musi się jednak kręcić i, zaatakowawszy problem metodami matematycznymi, wykryto pokolenie… Alfa.
Kluczowe cytaty z opiniotwórczej krynicy hr, czyli olx-zawodowo (21.04.2024):
– „Generacja Alfa to ludzie urodzeni głównie [?] w latach 2010-2025”- aha, mają od -1 do +14 lat, czyli pacjenci żłobków, przedszkoli i podstawówek, głównie, bo to jeszcze nienarodzeni też, ale tylko do 2025 🙂
– „Pracę wybierają [te przedszkolaki] pod kątem tego, co może im zaoferować pracodawca. Cenią sobie możliwość awansu, dostęp do szkoleń, elastyczny czas pracy i przyjazną atmosferę w zespole. Szukają złotego środka między ciekawym i satysfakcjonującym życiem prywatnym oraz rozwojem zawodowym. […] Z jednej strony jego członkowie [pokolenia Alfa] nie wykluczają pracy w korporacjach, o ile będzie to dla nich opłacalne, a możliwość work-life balance zostanie zachowana. Z drugiej – coraz większa część tej generacji myśli o założeniu własnego biznesu” – tak, to wciąż o tych ze żłobków i przedszkoli.
Konsultancie, trenerze, tikitakowy wykrywaczu trendów, „dziennikarzu”, genialkontent mejkerze! Popatrz, ile liter „od alfonsa do omegi”, ile trendów i generacji możesz wykryć. Odwagi! Przecież jedyne, co Cię ogranicza, to Twoje myśli, jako szepczą sosziale.
PS Moje wnuki w wieku 5. i 8. lat odmówiły komentarza. Typowe, przecież to generacja Alfa…
Powiązane wpisy
Generacje, Millenialsi i inni, spojrzenie pragmatyczne
Wywiad opublikowany w magazynie REKRUTER, kwiecień (100) 2018, www.magazynrekruter.pl Dużo mówi się o podziałach pracowników ze względu na pokolenia (X, Y, Z, Millenialsi itd.). Wymienia się cechy charakterystyczne dla każdego z
Scenariusz kariery nr 2 – Głaz Narzutowy
Od lat zauważam pewną prawidłowość podczas omawiania bazowych scenariuszy kariery. Zaczynam zawsze od Skoczka jako jednego z dwóch końców skali. U rozmówców/rozmówcy pojawiają się wtedy pewne głosy oporu. Oczywiście ze
Kariera a wspinaczka, czyli niebanalna lekcja z gór
Jeden z pierwszych opublikowanych przeze mnie artykułów dotyczył poszukiwania Świętego Graala, czyli celu pracy. Łza się w oku kręci, bo było to we wrześniu 2016 roku. Jakże inny był to