Kolejna nudna książka spoza nurtu „rozwojowców”

Kolejna nudna książka spoza nurtu „rozwojowców”

Wszystkim miłośnikom skoków kwantowych i twierdzeń w stylu „Jak dowodzi fizyka kwantowa… [tutaj wpisujemy cokolwiek nam się wydaje i fajnie brzmi]” serdecznie polecam. Może choć czasem wstrzymają dłonie zanim zaczną w klawiatury stukać, by mówić jak nam żyć kwanty każą, bo wszystko jest energią i takie tam.

Z posłowia prof. Wojciecha Sady, tłumacza:

„Głównym problemem epistemologii jest odróżnienie wiedzy od mniemań (od wiary, złudzeń itd.), a także wyjaśnienie, skąd wiemy to, co wiemy (o ile w ogóle wiemy cokolwiek), czy wiedza ma granice”.

Dobra wiadomość: nie trzeba wszystkiego z tej książki rozumieć, by wyjść jednak z ogólnym pojęciem, z czym mierzy się fizyka od zarania dziejów, czym ona w ogóle jest (możliwości jest kilka…) i dlaczego „kwanty” wciąż więcej nie rozumiemy niż rozumiemy (więc nie raz lepiej wziąć głęboki oddech zanim coś jako amatorzy powiemy, skoro zawodowcy ważą słowa).

Bezcenne. Szczególnie w porównaniu z książkami modnymi, tworzonymi dla pieniędzy na pęczki przez pasjonatów wszechświatów nieskończonych możliwości i innych bogatych w kwanty jutuberów i tikitakowców :-).

Previous Euklides, pogromca GenZ!
Next No i balonik pękł, czyli Frankl i poszukiwanie sensu

Powiązane wpisy

Autorefleksja

Piramidy, czyli pycha faraonów i konsultantów

Czego wyrazem są piramidy faraonów? Jak wspomniałem w tytule – pychy. Jestem tak potężny i tak ważny dla świata i bogów, że narzucę siebie temu światu i bogom na zawsze.

Autorefleksja

Wiedźmin a sprawa polska, czyli autorefleksja

Wiedźmin, Netflix, 4 ODCINKI – wrażenia na gorąco, czyli… autorefleksja i Krowi Level Co jest dla mnie najważniejsze w grach i filmach? Klimat. To coś, co wisi w powietrzu, co

Autorefleksja

Na czym potyka się Harari

Harari często wypowiada się o skutkach społecznych sztucznej inteligencji, AI. Wywody zwykle prowadzi logicznie i takie np. „Homo deus” warto znać, choć autor ma tendencję do pisania rozwlekłego i jego