Słowa kluczowe w CV: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
„Słowa kluczowe w CV” to jeden z najregularniejszych tematów. Co i rusz czytam, że bez nich ani rusz, że bezduszne automaty natychmiast nas wypluwają przez ich brak, a rekruterzy nawet okiem nie rzucą na takie gołe CV. Mnie zaczął się dopiero 25. rok w konsultingu i rekrutacjach, więc mam jeszcze prawo wiedzieć i rozumieć niewiele. Np. nie znam żadnego słowa kluczowego, dzięki któremu CV, które nie przechodziło zacznie przechodzić. Ale mam pomysł!
Skoro ludzie tyle piszą o tych słowach kluczowych, to znaczy, że one istnieją, prawda? A skoro istnieją, to można je wskazać, prawda? Przecież ludzie nie pisaliby o czymś, co nie istnieje i czego wskazać nie potrafią, prawda?
Wskażmy i zbierzmy więc tutaj te słowa kluczowe. Zróbmy ich listę dla dobra nas wszystkich. Później każdy z nas będzie mógł te słowa kluczowe wpisać do swojego CV i wszystkie te CV będą przechodzić! Rozwalimy system jego własną bronią. Taki to sprytny plan dla dobra ogółu.
CTA – podaj znane Ci słowa kluczowe, które muszą znaleźć się w CV, by ono przechodziło przez filtry maszyn i rekruterów!
Uczyńmy wszystkie CV przechodzącymi…
PS dla zabieganych istotne info: to post prowokatywny, nie ma uniwersalnych słów kluczowych, których dodanie uczyni Twoje CV przechodzącym automatycznie do następnej rundy. Pod tymże postem wywiązała się w Linkedin ciekawa dyskusja, w której nawet miłośnicy sztucznej inteligencji oraz wyznawcy teorii „Wiem, jak przechytrzyć ATSy” nie przytoczyli istotnych argumentów na rzecz „słów kluczowych”. Poza tymi, które opisane są w „Wiesz, kim jestem!” (LINK), ale wtedy to żadne słowa kluczowe, a twardy profesjonalny opis własnych doświadczeń i wnoszonej wartości. Do tego specyficzny, nie uniwersalny (czyli dobry dla każdego).
Powiązane wpisy
Mega wzrusz Endriu, cz.5, Łowcy Głów
Szedł sobie Endriu ulicą i patrzył z wyższością na wszystko wokół. Był przecież Kapłanem Hajeru, więc dana mu była moc i władza nad wszystkim żywym zasobem. Spojrzy na takiego bladawca
Tworzenie treści – błąd początkującego autora
Tworzenie treści w sieci to jeden z gorących tematów. Obserwuję od kilku lat początkujących autorów i statystycznie powtarzają oni całkiem często kluczowy błąd. Ten błąd, to OTW, czyli Ogólna Teoria
Skąd ten śmietnik na Linkedin, ciekawostki trzy
Ciekawostka 1 – coraz więcej narzekań na jakość materiału na LinkedIn (fejs i reszta, to normalka, śmietnik z natury) i rosnącą KULĘ ŚNIEGOWĄ POSTÓW O NICZYM. Inaczej być nie może.