Twoja kariera, kto nią zarządza: przypadek, oni, czy TY?

Twoja kariera, kto nią zarządza: przypadek, oni, czy TY?

Kariera – nie istnieje pytanie, CZY zostaniemy uznani za nieużytecznych na obecnym stanowisku. Istnieje tylko pytanie KIEDY.

Wersja twarda: nie istnieje pytanie, CZY się nas pozbędą (mniej lub bardziej delikatnie), istnieje tylko pytanie KIEDY.

WNIOSEK: czekasz, aż zrobią to „oni” w najmniej oczekiwanym dla Ciebie momencie, czy masz jednak plan na swój rozwój i to Ty zarządzasz zmianami w swoim życiu?

Albo dbając, by Twoja wartość i przydatność na obecnym stanowisku wciąż rosła, albo świadomie dokonując zmian na własnych warunkach i w czasie wybranym przez Ciebie.

Twoja kariera w Twoich rękach, czy obcych?

Previous Krowi level, czyli autorefleksja dla zaawansowanych
Next Praca zespołowa - lekcja numer 1

Powiązane wpisy

Kariera 0 komentarzy

Jak długo pracować w jednej firmie?

KSIĄŻKA Dariusz Użycki, „Czy jesteś tym, który puka?” dostępna TUTAJ (link)   Jak długo pracować – to jedno z tych pytań, które słyszę niezwykle często. Z dużym prawdopodobieństwem mogę założyć,

Kariera 0 komentarzy

Planowanie kariery, sceny z życia poskramiacza lwów

Monty Python najlepszy jest i basta. Poza samą kwestią, że są (dla mnie) prześmieszni, to mają jeszcze jedną zaletę – w powodzi skeczów poruszyli chyba wszystkie istotne elementy naszego życia.

Kariera 0 komentarzy

Scenariusz kariery nr 1 – Skoczek

Sugeruję też zapoznanie się z poprzednim artykułem „Jak długo pracować w jednej firmie”. Razem tworzą one logiczną całość. Pojęcie Skoczek w odniesieniu do pracownika jest powszechnie znane. Oczywiście każdy ma prawo

9 komentarzy

  1. Kto się nie rozwija ten się cofa. Więc zawsze lepiej się rozwijać. I ciekawiej.

    Natomiast zarządzanie zmianą czy też życiem. Jedni głoszą że wszystko zależy od nas. Drudzy wierzę w przeznaczenie.
    Ja uważam że musimy grać jak najlepiej tymi kartami które dał nam los. Czasami trzeba grać ostrożnie a czasami trzeba blefować. Grunt by wykorzystać mocną kartę i nie stracić zbyt wiele gdy karta nie idzie. Zupełnie jak w brydżu (gdy karta nie idzie mawiam „niebogaty gra na raty, lepiej jak ja ugram np. 2 trefl niż przeciwnik 3 pik”)
    Pozdrawiam
    Ps powinienem Pana Dariusza pochwalić bo zasłużył ale ……… 🙂

  2. Ci, co głoszą, że wszystko zależy tylko od nas, sprzedają iluzje. Ale dobrze na tym wychodzą, bo ludzie bilety i książki kupują :-)).
    Mnie bliżej do wersji pragmatycznej. Używając Pana metafory – grajmy kartami, które mamy i… aktywnie korzystajmy z możliwości dobierania nowych (!). To jest ten kluczowy element w naszych rękach, poza samymi kartami – aktywność. Bo czołgi muszą jechać, gdy stoją, rdzewieją i łatwiej je trafić :-).
    Dziękuję za ciekawy komentarz!

    • Panie Dariuszu – pełna zgoda.
      Podobnie jak z tym, że jak Pan pisał, trzeba mądrze karty dobierać.
      A co do czołgów. Czasami gram w World of Tanks. Zwykle czołg z uszkodzoną gąsienicą to martwy czołg. Czołg schowany daleko z tyłu, to zbędny czołg. Ale najważniejsze to wiedzieć, kiedy, gdzie i jak jechać. Choć często plan bitwy jest nie aktualny po paru sekundach i trzeba improwizować. Zresztą o taktykach i strategiach każdego pojazdu można książki pisać.
      Reasumując nawet gra potwierdza Pańską tezę Panie Dariuszu.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia 🙂
      Ps i spotkania ciekawych ludzi 🙂

      • 🙂 Serdecznie dziękuję! O czołgach mógłby długo rozprawiać, bo to… pierwsza zawodowa miłość mego życia :-). Trochę lat im poświęciłem i nawet książkę o ich konstrukcji napisałem :-).

        • Dużo czytałem o czołgach, zwłaszcza w czasie II Wojny Światowej.
          Choć bardziej interesowała mnie taktyka i strategia ich użycia niż budowa.

          Wygląda na to, że miałbym z Panem wiele bardzo różnych tematów do rozmów i dyskusji 🙂
          oraz mógłbym się wiele nauczyć 🙂

          Pozdrawiam serdecznie!

          • Dariusz Użycki
            Grudzień 06, 15:30

            Znaczy się, trzeba się kiedyś spotkać i wymienić pasjami 🙂

Skomentuj

Ze względu na boty możliwość dodawania komentarzy tymczasowo wyłączona.